Saudyjczycy w siedem lat planują wydać 17 miliardów funtów

2023-07-25 21:26:28; Aktualizacja: 10 miesięcy temu
Saudyjczycy w siedem lat planują wydać 17 miliardów funtów Fot. Shutterstock
Kacper Adamczyk
Kacper Adamczyk Źródło: CaughtOffside

Dziennikarz Ben Jacobs na łamach „CaughtOffside” przekazał kilka cennych informacji na temat transferów do Arabii Saudyjskiej.

Amerykanin pochylił się nad przenosinami Hakima Ziyecha z Chelsea do Al-Nassr, które upadły na ostatniej prostej. Zgodnie z powszechną wiedzą powodem takiego stanu rzeczy było oblanie przez piłkarza testów medycznych.

- Warto cały czas zwracać uwagę na Ziyecha. Jego transfer do Al-Nassr upadł z powodu obaw, jakie pojawiły się w wyniku testów medycznych, które zawodnik przechodził w Madrycie. Niepokój wzbudziły stan jego kolana i biodra. Po tym zdarzeniu Al-Nassr nadal proponowało Ziyechowi pensję w wysokości 15 milionów euro rocznie, ale została obniżona podstawowa suma zarobków o 40%. To znaczyło, że Ziyech będzie mógł uzyskać swoją pełną pensję, dzięki bonusom za rozegrane spotkania i innym zmiennym. Na to zawodnik nie był przygotowany - powiedział.

Przekazał również, że według otoczenia Marokańczyka testy medyczne były tylko fałszywym pretekstem do zmiany oferty, a prawdziwym powodem było zielone światło na transfer ze strony Marcelo Brozovicia. Dodał także, że graczem zainteresowane jest obecnie Al-Ahli.

Jacobs wyjawił też wiadomości na temat odejścia z Bayernu Monachium Sadio Mané.

- Al-Nassr kontynuuje rozmowy z Mané i jest gotowe zapłacić Bayernowi 40 milionów euro. Klub chce sprzedać Senegalczyka i wszystko teraz zależy od zawodnika. Rozmowy postępują - przyznał.

Następnie Amerykanin wrócił do tego, dlaczego skrzydłowy w ogóle prawdopodobnie opuści ekipę mistrzów Niemiec

- Mané przekazał na początku lata, że chce zostać w Bayernie, ale jego zdanie się zmieniło, po tym jak Thomas Tuchel wyraźnie powiedział, że nie widzi dla niego miejsca w zespole. Al-Nassr pragnie otrzymać ostateczną odpowiedź od piłkarza do końca miesiąca i ma nadzieję sfinalizować transfer Senegalczyka przed startem Saudi Professional League [zespół Cristiano Ronaldo rozpocznie sezon 14 sierpnia meczem przeciwko Ettifaq FC - red.] - dodał.

Trzecim poruszonym przez Jacobsa wątkiem transferowym były nadchodzące przenosiny Aleksandara Mitrovicia.

- Al-Hilal cały czas naciska na sprowadzenie Mitrovicia. W chwili, gdy to czytasz, może już istnieć słowne porozumienie między stronami [według Fabrizio Romano zawodnik uzgodnił już z Al-Hilal warunki indywidualnego kontraktu, a Saudyjczycy są również blisko porozumienia z Fulham - red.]. Serb bardzo chce tego transferu i jasno zadeklarował to Fulham, które było zirytowane dotychczasowym kuszeniem swojego piłkarza - powiedział.

Zgodnie z wiadomościami przekazywanymi przez Amerykanina napastnik bardzo chce dołączyć w Al-Hilal do swojego rodaka, Sergieja Milinkovicia-Savicia i ten transfer powinien się dokonać. Nie będzie on miał żadnego wpływu na propozycję złożoną Kylianowi Mbappé.

Na łamach „CaughtOffside” poruszony został także wątek przejścia Jordana Hendersona.

- Henderson odrzucił pierwszą ofertę z Ettifaq FC i przekazał władzom Liverpoolu, że skupia się na nowym sezonie. Wówczas czuł, że pozostanie będzie dla niego najlepszą opcją w kontekście szans na pojechanie na EURO 2024 - zaczął.

Ettifaq FC wróciło z lepszą ofertą i Henderson uznał, że czas gry, który mogą mu zaoferować, jest dla niego korzystniejszy, niż pozostanie na Anfield - dodał.

Jacobs przekazał jeszcze jedną bardzo ciekawą informację odnośnie przyszłości futbolu na Bliskim Wschodzie.

- Ministerstwo Sportu Arabii Saudyjskiej przeznaczy na transfery zawodników do 2030 roku 17 miliardów funtów (mniej więcej 20 miliardów euro) - zakończył.