Sensacja w Pucharze Anglii! Obrońca trofeum wyeliminowany już na starcie przez... szóstoligowca [WIDEO]

2026-01-10 15:20:04; Aktualizacja: 10 godzin temu
Sensacja w Pucharze Anglii! Obrońca trofeum wyeliminowany już na starcie przez... szóstoligowca [WIDEO] Fot. IMAGO / Pro Sports Images
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Transfery.info

Niesamowite sceny wydarzyły się w sobotnie popołudnie na mogącym pomieścić ponad sześć tysięcy kibiców Leasing.com Stadium. Miejscowe Macclesfield Town, przedstawiciel szóstego poziomu angielskich rozgrywek ligowych, sensacyjnie wyeliminowało Crystal Palace, obrońcę Pucharu Anglii.

W ten weekend rozpoczęła się trzecia runda najstarszych krajowych rozgrywek pucharowych na świecie. Do 145. edycji turnieju włączyły się już wszystkie możliwe kluby z kraju położonego w Wielkiej Brytanii.

Piątek upłynął pod znakiem niespodziewanego awansu Wrexham FC w rywalizacji z Nottingham Forest. To, co wydarzyło następnego dnia, spowodowało jednak jeszcze większe trzęsienie ziemi na niewyobrażalną dotąd skalę na piłkarskiej scenie.

Występujące na co dzień w półprofesjonalnej National League North Macclesfield Town dokonało historycznego wyczynu, wyrzucając za burtę Crystal Palace. Nie dość, że z kompromitacją zderzyła się drużyna Premier League, to dodatkowo po raz pierwszy od 87 lat doszło do sytuacji, kiedy zespół z półki niższej niż League Two (czwarta liga) pokonał obrońcę trofeum.

Pierwsza połowa przebiegła na wyrównanych warunkach. Choć faworyzowane „Orły” częściej posiadały piłkę, to nie oddały ani jednego celnego strzału. Domownicy wykorzystali słabszy moment i 43. minuty wyszli na prowadzenie za sprawą Paula Dawsona.

Z perspektywy uczestników Ligi Konferencji żarty skończyły się po godzinie rywalizacji. Wtedy zrobiło się już 2:0 po skutecznym uderzeniu Isaaca Buckleya.

Pomimo wylanego lodowatego kubła wody na przyjezdnych, ci bezskutecznie wyprowadzali kolejne ataki. Odrobinę nadziei wlał im honorowy gol autorstwa Yeremiego Pino. Zaraz potem sędzia główny doliczył sześć minut, lecz przez tak krótki okres Londyńczycy nie byli w stanie uratować remisu i doprowadzić do konkursu rzutów karnych.

Spotkanie zakończyło się niesamowitym zwycięstwem Macclesfield Town 2:1. Warto podkreślić, że w podstawowej jedenastce Olivera Glasnera wyszli między innymi Marc Guéhi oraz Adam Wharton. W drugiej odsłonie sytuację próbował jeszcze ratować pozyskany za rekordowe w historii klubu około 40 milionów euro Brennan Johnson.

Co równie ciekawe, w barwach wygranej ekipy zadebiutował Cameron Borthwick-Jackson, którego ostatnim klubem był... Śląsk Wrocław, gdzie pracował na kontrakcie w latach 2023-2024. Dla ówczesnego przedstawiciela Ekstraklasy lewy obrońca rozegrał raptem trzy spotkania.