Śląsk Wrocław zagra „fundamentalny” mecz w kontekście mistrzostwa. „Możemy dokonać czegoś wielkiego”

2024-05-10 10:55:08; Aktualizacja: 2 miesiące temu
Śląsk Wrocław zagra „fundamentalny” mecz w kontekście mistrzostwa. „Możemy dokonać czegoś wielkiego” Fot. Mateusz Porzucek PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Śląsk Wrocław

Śląsk Wrocław w ramach 32. kolejki Ekstraklasy zmierzy się na własnym stadionie z Cracovią. Głos przed piątkowym spotkaniem zabrał trener gospodarzy, Jacek Magiera.

Do końca bieżącego sezonu Ekstraklasy pozostały już tylko trzy kolejki. Wciąż jednak ostateczna sytuacja w tabeli stoi pod sporym znakiem zapytania, bowiem na ten moment matematyczne szanse na mistrzostwo, ma tak naprawdę siedem pierwszych zespołów.

W tym gronie możemy również znaleźć Śląska Wrocław, który obecnie uplasowany jest na drugiej lokacie ze stratą dwóch punktów do liderującej Jagiellonii Białystok. Wrocławianie swój dorobek postarają się powiększyć podczas piątkowego meczu z Cracovią.

Jacek Magiera, a więc szkoleniowiec Śląska, przyznał, że zarówno on, jak i jego podopieczni wciąż wierzą w mistrzowski tytuł. Muszą jednak w międzyczasie liczyć na kolejne potknięcia swoich rywali.

- Rozmawialiśmy przed ŁKS-em w tej kwestii. Fundamentalne jest to, żeby wygrać z Cracovią i od tego trzeba wyjść. Będziemy walczyć o zwycięstwa. Koncentrujemy się na sobie i wiemy, jak wygląda sytuacja w tabeli. Chcemy mistrzostwa, rozmawiamy na ten temat. Raków gra jeszcze z Pogonią, a Legia jedzie do Poznania. My musimy patrzeć na siebie. Wiemy, że możemy dokonać czegoś wielkiego - powiedział.

Trener Magiera wskazał również atuty Cracovii, przyznając jednocześnie, że w jej szeregach znajduje się kilku ciekawych zawodników.

- Świetnie radzą sobie przy stałych fragmentach. Z Górnikiem zagrali bardzo dobrze pod każdym względem. Nasza postawa ma być konsekwentna, a plan ma spowodować, że wygramy ten mecz. W Cracovii są dobrzy piłkarze, bo jest tam mieszanka rutyny z młodością. Kamila Glika wszyscy znamy z reprezentacji Polski. Jest młody Rakoczy, z którym pracowałem w reprezentacji, bardzo charakterny piłkarz. Do tego są tacy piłkarze jak Makuch, Kallman czy Knap. Przyjadą do nas podbudowani wygraną. Najważniejsze jest jednak nasze nastawienie - podsumował.

Piątkowy pojedynek Śląska z Cracovią rozpocznie się o godzinie 20:30 na Tarczyński Arena we Wrocławiu.