Southampton podało cenę za Clyne'a

Southampton podało cenę za Clyne'a
Marcin Żelechowski
Marcin Żelechowski
Źródło: Telegraph

Southampton wyceniło Nathaniela Clyne'a.

Prawy obrońca od wielu miesięcy wzbudza zainteresowanie Manchesteru United oraz Liverpoolu. "The Reds" złożyli nawet dwie oferty, jednak każda z nich została odrzucona. "Święci" ustalili bowiem kwotę, bez której nie udzielą zgody na negocjacje z zawodnikiem. Mowa o 15 milionach funtów.

Początkowo władze Southampton nie chciały słyszeć o odejściu 24-latka, lecz udane poszukiwania następcy zmieniły ich stanowisko. Transfer Cedrica Soaresa, reprezentanta Portugalii, sprawił, że klub gotowy jest wysłuchać wszelkich propozycji. 

To jest natomiast przesądzone, że Clyne na pewno opuści zespół. Reprezentant Anglii dobrze czuje się pod wodzą Ronalda Koemana, o czym wielokrotnie przekonywał. Działacze także nie zamierzają sprzedawać go na siłę - w każdej chwili mogą wznowić rozmowy w sprawie przedłużenia kontraktu z piłkarzem. 

Zobacz również

Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Lewandowski wyróżniony w dwóch kategoriach w plebiscycie Globe Soccer Awards Lewandowski wyróżniony w dwóch kategoriach w plebiscycie Globe Soccer Awards Liga Mistrzów: Kadra Realu Madryt na mecz z Interem. Sześciu nieobecnych Liga Mistrzów: Kadra Realu Madryt na mecz z Interem. Sześciu nieobecnych Griezmann przerywa milczenie: Chcę tylko zostać sam i zaznać spokoju Griezmann przerywa milczenie: Chcę tylko zostać sam i zaznać spokoju Maicon planuje powrót do Europy. Szykuje się do gry we Włoszech Maicon planuje powrót do Europy. Szykuje się do gry we Włoszech Wdowiak walczy o odejście z Cracovii Wdowiak walczy o odejście z Cracovii Brighton podjęło decyzję również w sprawie Karbownika Brighton podjęło decyzję również w sprawie Karbownika Ibrahimović uderza w... twórców FIFY i FIFPro. „Ktoś zarabia na moim wizerunku bez mojej zgody” Ibrahimović uderza w... twórców FIFY i FIFPro. „Ktoś zarabia na moim wizerunku bez mojej zgody”

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy