Darko Czurlinow marzeniem klubu z Ekstraklasy. „Kogoś takiego przyjąłbym z otwartymi rękami”

2026-01-14 09:54:07; Aktualizacja: 1 godzina temu
Darko Czurlinow marzeniem klubu z Ekstraklasy. „Kogoś takiego przyjąłbym z otwartymi rękami” Fot. IPA/SIPA USA/PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Meczyki.pl

Darko Czurlinow w poprzednim sezonie błyszczał w koszulce Jagiellonii Białystok. 25-letniego skrzydłowego z chęcią widziałaby u siebie Cracovia, co w rozmowie z Meczyki.pl przyznał Jarosław Gambal. Ze względów finansowych ten ruch nie będzie jednak dla niej wykonalny.

Jagiellonia Białystok latem 2024 roku wykorzystała możliwość przeprowadzenia transferu czasowego z udziałem Darko Czurlinowa, którego wysoką pensję w znaczącym stopniu pokryć zdecydowało się Burnley.

To był udany ruch. Ofensywnie usposobiony piłkarz idealnie wkomponował się w układankę Adriana Siemieńca i łącznie w 43 rozegranych meczach zaliczył siedem goli oraz cztery ostatnie podania.

W pewnym momencie wydawało się, że Czurlinow zostanie w Białymstoku na dłużej, ale mimo pewnych deklaracji ostatecznie po rozstaniu z Burnley związał się on kontraktem z tureckim Kocaelisporem.

Tam jednak nie idzie mu najlepiej, dlatego też media łączyły ostatnio skrzydłowego z potencjalnym powrotem do Ekstraklasy. Chętnych z pewnością nie brakuje. Byłego gracza Jagiellonii przygarnęłaby między innymi Cracovia.

Dyrektor skautingu Jarosław Gambal nie ukrywał w rozmowie z Meczyki.pl, że krakowska drużyna chciałaby posiadać takiego zawodnika w swoich szeregach, ale ze względów finansowych nie jest on w jej zasięgu.

- Chciałbym w drużynie zawodnika o takim profilu. Udowodnił w Jagiellonii, że pod względem pojedynków w ofensywie czy dryblingów może dużo dać. Kogoś takiego przyjąłbym z otwartymi rękami, ale - z tego, co się orientuję - jego liczby w kontrakcie sprawiają, że to nie jest dla nas realne - skomentował Gambal.

38-krotny reprezentant Macedonii Północnej od momentu letniego transferu rozegrał dla tureckiego klubu trzynaście spotkań, w których popisał się dwiema bramkami oraz asystą.