„Dlatego pozwoliliśmy mu na odejście”. Trener Pogoni Szczecin wyjaśnił

2026-02-08 07:26:15; Aktualizacja: 1 godzina temu
„Dlatego pozwoliliśmy mu na odejście”. Trener Pogoni Szczecin wyjaśnił Fot. Marcin Jasinski/Arena Akcji
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Pogoń Szczecin

W ostatnich dniach z zespołem Pogoni Szczecin tymczasowo pożegnał się Marian Huja. Na temat portugalskiego środkowego obrońcy wypowiedział się trener „Dumy Pomorza” Thomas Thomasberg.

Mariana Huję śmiało można umieścić w grupie piłkarzy występujących w Ekstraklasie, którzy zimą byli łączeni medialnie na największą liczbą klubów. W tym gronie były zarówno podmioty z Polski, jak i z zagranicy. Ostatecznie portugalski zawodnik postanowił wrócić do Rumunii, gdzie w przeszłości występował w Petrolulu Ploiești. Tym razem przeniósł się do CFR 1907 Cluj.

Transakcję dopięto na zasadzie obowiązującego do finiszu obecnego sezonu wypożyczenia z opcją wykupu.

O podopiecznego i jego przeprowadzkę został zapytany trener Pogoni Thomas Thomasberg.

- Na pozycji środkowego obrońcy mamy Lončara, Keramitsisa, Wahlqvista, Borgesa, Attile Szalaia. Dlatego pozwoliliśmy Marianowi na odejście. Uznaliśmy, że nie będzie miał tu dużo szans na grę. On także uznał, że w innym klubie będzie miał więcej możliwości. Oczywiście zawsze może się zdarzyć, że czasem zabraknie nam środkowego obrońcy. To się może jednak zdarzyć na każdej pozycji. Nie możemy mieć po pięciu-sześciu piłkarzy na pozycję, aż tak dużej kadry. Mamy opcje na obsadzenie tej pozycji poza Marianem - przyznał szkoleniowiec szczecińskiej drużyny podczas konferencji prasowej poprzedzającej jej niedzielne spotkanie ligowe z Bruk-Betem Termalicą Nieciecza.

Przynajmniej na razie 26-letni Huja pożegnał się z Pogonią, mając na koncie 16 występów i dwa gole w jej barwach,

Wspomniane spotkanie zespołu z ekipą „Słoników” rozpocznie się o 12:15.