Spięcie Diego Simeone z Viníciusem Júniorem. Uderzył w czuły punkt [WIDEO]

2026-01-08 23:14:10; Aktualizacja: 3 dni temu
Spięcie Diego Simeone z Viníciusem Júniorem. Uderzył w czuły punkt [WIDEO] Fot. Movistar+
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: Fabrizio Romano | Transfery.info

Trener Diego Simeone i Vinícius Júnior wymieniali się regularnie „uprzejmościami” w trakcie półfinałowego pojedynku o Superpuchar Hiszpanii. Celniejszymi uwagami popisał się szkoleniowiec Atlético Madryt, co pokazało wyprowadzenie z równowagi gwiazdora Realu Madryt, gdy opuszczał boisko.

Drugie z półfinałowych starć miniturnieju rozgrywanego w Arabii Saudyjskiej padło łupem „Królewskich”. Tym samym zmierzą się oni w niedzielę o jedno z trzech najcenniejszych trofeów z Barceloną.

W hiszpańskich mediach sportowy przebieg derbów Madrytu nie jest jednak głównym tematem do rozmów w czwartkową noc, a wszystko przez ciągłe napięcia pomiędzy trenerem Diego Simeone a Viníciusem Júniorem, którzy nie szczędzili sobie w trakcie meczu „uprzejmości”.

Jako pierwszy w utarczkę z opiekunem Atlético Madryt wszedł brazylijski skrzydłowy, co spotkało się z reakcją szkoleniowca. Ciągła wymiana krótki zdań nie ustawała, więc 55-latek zwrócił się o pomoc do arbitra technicznego, by upomniał piłkarza Realu Madryt.

Nie przyniosła ona do końca spodziewanego rezultatu, więc Argentyńczyk w jednej z wymian rzucił w kierunku 25-latka, że „Florentino cię wyrzuci, zapamiętaj, co mówię”. Następnie w przerwie zaczepił siedzącego na ławce kapitana Daniego Carvajala, by ten wpłynął na kolegę z zespołu.

I można było zakładać, że na tym cała sprawa się zakończy, ale Simeone ponownie zaczepiony przez schodzącego z boiska zawodnika w 81. minucie dał mu wyraźnie do zrozumienia, że jest wygwizdywany nie tylko w Hiszpanii, ale i w Arabii Saudyjskiej, co doprowadziło do ostrzejszej reakcji piłkarza i ławki Realu Madryt.

Po zakończeniu spotkania obaj trenerzy zostali zapytani o zaistniałą sytuację. Argentyńczyk ją zbagatelizował, ale Xabi Alonso nie był zadowolony z zachowania swojego przeciwnika.

- Vini Jr.? Nie mam nic do powiedzenia. Od początku mojej kariery piłkarskiej powtarzam, że to, co dzieje się na boisku, zostaje na boisku - powiedział Simeone.

- Słyszałem, co Simeone powiedział Viniemu i nie spodobało mi się to. Nie możesz tak mówić, niektóre rzeczy przekraczają pewne granice - stwierdził opiekun „Królewskich”.