Strzelił gola i doznał kontuzji. Niesamowity pech napastnika Lecha Poznań

2026-01-17 15:05:45; Aktualizacja: 1 godzina temu
Strzelił gola i doznał kontuzji. Niesamowity pech napastnika Lecha Poznań Fot. Piotr Matusewicz / PressFocus
Paweł Hanejko
Paweł Hanejko Źródło: Maksymilian Dyśko

Lech Poznań - MŠK Žilina to starcie sparingowe. W kadrze meczowej zabrakło jednak Kamila Jakóbczyka. Dlaczego? Rąbek tajemnicy uchylił Maksymilian Dyśko.

Lech Poznań rozgrywa sparing w ramach przygotowań do rundy wiosennej. Mistrz Polski mierzy się w Zjednoczonych Emiratach Arabskich z zespołem MŠK Žiliny. Do przerwy na tablicy wyników widnieje rezultat 0-0.

Jeszcze przed spotkaniem uwagę kibiców przykuła pewna absencja. Mianowicie w kadrze meczowej zabrakło miejsca dla napastnika Kamila Jakóbczyka.

Ten 18-latek uchodzi za spory talent i świetnie prezentował się w rezerwach, gdzie zdobył w tym sezonie 13 bramek. Z tego powodu wydawało się, że zimowy okres przygotowawczy to dobry moment, by powalczyć o pierwszy skład.

Na treningach pokazywał się zresztą solidnie, lecz na jednym z nich doznał pechowej kontuzji.

Jak twierdzi Maksymilian Dyśko, przy okazji zajęć najpierw popisał się pięknym trafieniem piętką, a następnie źle postawił stopę, co skończyło się kontuzją.

Choć początkowo wydawało się, że kłopot może wykluczyć go na dłuższy czas, to jednak zdaniem wspomnianego źródła 18-latek powinien wrócić do treningów już na początku przyszłego tygodnia.

24 stycznia Lech Poznań zagra sparing z ormiańskim Noah.