Transfer Neymara upadł przez Ousmane'a Dembélé. Francuz nie chciał grać w PSG!

Transfer Neymara upadł przez Ousmane'a Dembélé. Francuz nie chciał grać w PSG! fot. FC Barcelona
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: L’Équipe | AS

Ousmane Dembélé nie wyraził zgody na wzięcie udziału w transakcji zmierzającej do ponownego sprowadzenia Neymara do Barcelony, ponieważ nie widział swojej przyszłości w barwach Paris Saint-Germain - informuje „L’Équipe”.

Przedstawiciele „Dumy Katalonii” przeprowadzili tuż przed zamknięciem letniego okienka transferowego ostatnią próbę pozyskania reprezentanta Brazylii i byli skłonni zaoferować za niego 130 milionów euro oraz trzech swoich piłkarzy - Ivana Rakiticia, Jeana-Claira Todibo i Ousmane'a Dembélé.

Ekipa z Parc des Princes była gotowa zaakceptować tę propozycję, ale tylko pod warunkiem, że wymienieni wyżej zawodnicy wyraziliby gotowości do uczestniczenia w całej operacji. Media przekonywały, że dwóch z trzech graczy zgodziło się na przeprowadzkę do francuskiego klubu.

Jedynie ostatnich z nich nie dał się przekonać żadnymi argumentami do przenosin do PSG i teraz wielu dziennikarzy uważa, że to właśnie przez niego nie udało się Barcelonie ponownie zakontraktować Neymara.

Według informacji przekazanych przez „L’Équipe”, 22-letni skrzydłowy odmówił udziału w tej transakcji, ponieważ czuje się bardzo dobrze w szeregach „Dumy Katalonii” i od początku jego marzeniem było reprezentowanie barw tego zespołu.

Ponadto Ousmane Dembélé jest także świadomy, że jego pozycja w tym klubie nie jest zbyt mocna, ale mimo to nie boi się dalszej rywalizacji o miejsce w wyjściowym składzie i nawet w przypadku przyszłego transferu Brazylijczyka nie będzie przejawiał chęci do zmiany otoczenia i ewentualnego zasilenia Paris Saint-Germain, gdzie gra na poziomie Ligue 1 nie pozwoliłaby mu osiągnąć kolejnego celu w postaci sięgnięcia po Złotą Piłkę.

Nad nieugiętą postawą Francuza ubolewa Thomas Tuchel, który w przeszłości współpracował z 22-latkiem w Borussii Dortmund i w ostatnich tygodniach próbował nakłonić piłkarza do dołączenia do prowadzonej przez niego drużyny, ale i jemu nie udało się zmienić stanowiska piłkarza. Wspomniane źródło przekonuje, że ich wzajemne relacje nie ucierpiały na tym niepowodzeniu i obaj panowie nadal darzą się dużą sympatią oraz wzajemnym szacunkiem.

22-latek wystąpił w trwającym sezonie w zaledwie jednym spotkaniu Barcelony i obecnie dochodzi do pełni sił spowodowanej odniesieniem kontuzji uda.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy