Willian o pobycie w Arsenalu: Po trzech miesiącach powiedziałem agentowi, że chcę odejść. To był najtrudniejszy czas w mojej karierze

Willian o pobycie w Arsenalu: Po trzech miesiącach powiedziałem agentowi, że chcę odejść. To był najtrudniejszy czas w mojej karierze fot. Focus Images / MB Media / Pressfocus
Sebastian Janus
Sebastian Janus
Źródło: FIVE

Willian zdradził kulisy dotyczące nieplanowanego odejścia z Chelsea i nieudanej przygody w Arsenalu. Brazylijczyka przepytał Rio Ferdinand, który prowadzi na YouTubie kanał „FIVE”.

Willian trafił do Anglii w 2013 roku. Z Rosji wyciągnęła go londyńska Chelsea, która wydała wówczas ponad 35 milionów euro. Brazylijczyk nie zawiódł oczekiwań i stworzył świetne ofensywne trio z Edenem Hazardem i Oscarem. Łącznie zdobył dla Chelsea 63 bramki i zaliczył 62 asysty.

Sierpień 2020 roku był dla niego czasem pożegnania z „The Blues”, którzy nie chcieli zaoferować mu zadowalających warunków kontraktowych. Willian postanowił przenieść się na zasadzie wolnego transferu do lokalnego rywala, czyli Arsenalu. Okres ten był dla niego szczególnie nieudany, a po jednym sezonie rozwiązał kontrakt i wyjechał do Brazylii, gdzie kontynuuje karierę w Corinthians.

Rozmowę z 33-latkiem przeprowadził na swoim kanale YouTube Rio Ferdinand. Willian zdradza w niej kulisy rozstania z Chelsea. Wyznaje również, że chciał zostać w klubie, jednak nie był w stanie dogadać się w kwestii długości kontraktu. Polityka „The Blues” zakłada, że zawodnikom po 30. roku życia oferuje się krótsze umowy.

- Ciężko było podjąć tę decyzję, ponieważ chciałem zostać w Chelsea. Chciałem też jednak podpisać nowy trzyletni kontrakt, ale Chelsea powiedziała mi, że dostanę dwuletnią umowę. Oni mówili dwa, ja trzy, oni dwa, ja trzy. I tak w kółko.

- Na koniec sezonu zdecydowałem się przenieść do Arsenalu, również z powodu odbytej wcześniej rozmowy z Mikelem Artetą. Przedstawiono mi dobry projekt i mnóstwo rzeczy, które chcą osiągnąć. To przez to wybrałem Arsenal.

Brazylijczyk mówi także o sytuacji w Arsenalu. Jego przygoda z londyńskim klubem zakończyła się niespodziewanie szybko, a on sam nie żałuje decyzji o odejściu.

- Nie byłem szczęśliwy, naprawdę. Dlatego nie grałem dobrze. Nie chcę teraz wchodzić w szczegóły, ale po moim przyjeździe do Arsenalu, bardzo się cieszyłem i byłem bardzo zmotywowany.

- Ale po zaledwie trzech miesiącach powiedziałem mojemu agentowi, że chcę odejść. Nie chcę mówić źle o tym klubie, bo to naprawdę wielki klub z długą historią. To nie zatrybiło. Oczywiście, to był najtrudniejszy okres w mojej karierze.

- Zrezygnowałem z dużych pieniędzy, aby móc odejść. Czasami jednak pieniądze nie są najważniejsze w życiu. Najważniejsze, to być szczęśliwym i czerpać przyjemność z każdego dnia, każdego treningu. W Arsenalu tego nie miałem. Dlatego wraz z rodziną postanowiliśmy, że nie możemy zostać w Londynie – zakończył Willian.

Aktualnie Willian reprezentuje barwy brazylijskiego Corinthians. W dziewięciu ligowych meczach zdołał zaliczyć dwie asysty.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] Ronaldinho potwierdza: Mój syn dołączy do FC Barcelony Ronaldinho potwierdza: Mój syn dołączy do FC Barcelony OFICJALNIE: Luis Mata odszedł z Pogoni Szczecin. Transfer w ramach Ekstraklasy OFICJALNIE: Luis Mata odszedł z Pogoni Szczecin. Transfer w ramach Ekstraklasy „Wielka szóstka” Premier League żąda surowej kary dla Manchesteru City „Wielka szóstka” Premier League żąda surowej kary dla Manchesteru City Eyüp Türkaslan nie żyje. Jego ciało wydobyto spod gruzów Eyüp Türkaslan nie żyje. Jego ciało wydobyto spod gruzów Jakub Świerczok już po testach medycznych, ale transfer nadal niepewny Jakub Świerczok już po testach medycznych, ale transfer nadal niepewny Jakub Świerczok wraca do futbolu. Może zagrać w Ekstraklasie Jakub Świerczok wraca do futbolu. Może zagrać w Ekstraklasie Kacper Tobiasz może latem odejść z Legii Warszawa. „Bardzo poważne zainteresowanie” Kacper Tobiasz może latem odejść z Legii Warszawa. „Bardzo poważne zainteresowanie”

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy