Łukasz Tomczyk skreślił zawodnika. On już nie zagra w Rakowie Częstochowa
2026-01-10 10:19:47; Aktualizacja: 8 godzin temu
Łukasz Tomczyk wchodzi w buty Marka Papszuna. Przed nim wymagająca runda za sterami Rakowa Częstochowa. Nie będzie w niej liczył na Imada Rondicia, który już wkrótce prawdopodobnie opuści zespół - przekazał Kamil Głębocki.
Raków sfinalizował na początku września, wydawało się wówczas, mocny transfer. Do Częstochowy nieco okrężną drogą w końcu trafił Imad Rondić.
Bośniak miał za sobą bardzo nieudaną rundę w barwach 1.FC Köln. Przy Limanowskiego liczyli jednak na to, że nawiąże do formy, którą pokazywał jesienią 2024 roku w Widzewie Łódź. Wówczas zdołał trafić dziewięciokrotnie w Ekstraklasie.
Przenosiny do Rakowa nie skierowały kariery 26-latka na dobre tory. Stało się wręcz odwrotnie. Wszystko wskazuje na to, że odejdzie, nie mając na koncie żadnego gola.Popularne
„Medaliki” od 7 stycznia przebywają na obozie przygotowawczym. Łukasz Tomczyk nie zabrał ze sobą Rondicia. Klub nie przedstawił komunikatu w tej sprawie. Następnie Wojciech Cygan dość ostrożnie wypowiadał się o przyszłości snajpera.
- To pytanie, nad którym będziemy musieli się niedługo pochylić. Patrzymy na jego przyszłość - skomentował działacz.
Jak wygląda sytuacja? Zgodnie z przewidywaniami Rondić nie figuruje w dalszych planach trenera.
- Rondić ma odejść z Rakowa. Dostał kilka dni więcej wolnego. Nie spodziewałbym się, że jeszcze kiedykolwiek w Rakowie zagra. Łukasz po prostu przyszłości dla tego zawodnika nie widzi - wyjaśnił Kamil Głębocki z NaWylot.TV.
Gdzie trafi była „dziewiątka” Widzewa? Jego cel ma stanowić wypożyczenie do drugiej Bundesligi.










![Cel transferowy Jagiellonii Białystok zdecydował w sprawie przyszłości [OFICJALNIE]](img/photos/114367/170x113/cyprian-popielec.jpg)





![Piłkarz Cracovii zmienia klub. Jest zgoda na testy medyczne [POTWIERDZONE]](img/photos/101929/170x113/david-kristjan-olafsson-mikkel-maigaard.jpg)














