„Pół roku temu karty rozdawaliśmy my, teraz rozdają je Czesi”. Piotr Klimek na gorąco po losowaniu Ligi Konferencji [WYWIAD]
2026-01-16 17:48:13; Aktualizacja: 6 minut temu![„Pół roku temu karty rozdawaliśmy my, teraz rozdają je Czesi”. Piotr Klimek na gorąco po losowaniu Ligi Konferencji [WYWIAD]](img/photos/114567/1500xauto/taras-romanczuk.jpg)
W piątek poznaliśmy pary 1/16 finału Ligi Konferencji. Lech Poznań zmierzy się z fińskim KuPS, a Jagiellonia Białystok zawalczy z Fiorentiną. O tym, jak losowanie wpływa na naszą sytuację w rankingu UEFA i jakie scenariusze mogą czekać polskie zespoły, rozmawialiśmy z Piotrem Klimkiem, który wnikliwie śledzi europejskie poczynania ekip znad Wisły.
Kajetan Dudzik, Transfery.info: Zacznijmy może od kwestii, która najbardziej rozpala wyobraźnię, czyli naszych szans na TOP 10 rankingu UEFA. Czy to losowanie je zwiększa, czy wręcz przekreśla?
Piotr Klimek: Wczoraj jeszcze mówiłem, że mamy około 30% na tę górną dziesiątkę, teraz jest to 23%. Wszystko, co mogło pójść źle, poszło źle. Liczyłem, że Jagiellonia Białystok zagra z tą Rijeką, Lech Poznań dostał KuPS zamiast starcia ze Shkendiją. Do tego czeska Sigma Ołomuniec uniknęła Crystal Palace i gra z Lausanne-Sport. Cały czas można oczywiście wygrać cztery mecze, tak więc szanse są cały czas, jednak skala wyzwania jest większa, niż mogła być w optymistycznym scenariuszu.
Próbowałeś już obliczać procentowe szanse Jagiellonii w konfrontacji z Fiorentiną? W tym momencie to chyba właśnie ta para może budzić największe zmartwienie polskich kibiców.
Wydaje mi się, że włoski zespół jest w zasięgu. Mowa przecież o drużynie ze strefy spadkowej Serie A. W trwającym sezonie mierzyliśmy się już z drużynami podobnego kalibru. Lech grał chociażby z Mainz i zremisował, a ja miałem nawet poczucie, że szkoda, że tylko zremisował.Popularne
Czyli twoim zdaniem teraz szanse na przejście Fiorentiny są większe niż wtedy, gdy Lech podejmował ją w ćwierćfinale Ligi Konferencji?
Wskazują na to chociażby jej wyniki w Serie A. Pamiętajmy też, że Fiorentina skończyła dopiero na 15. miejscu fazę ligową tej edycji Ligi Konferencji. Przydarzały jej się porażki z Lausanne-Sport czy AEK-iem Ateny. Wiadomo, Włosi na pewno będą faworytem obu meczów, to jest oczywiste, ale jestem w stanie uwierzyć w scenariusz, w którym Jagiellonia wygrywa 1:0 u siebie i dowozi remis na wyjeździe.
A jak oceniasz losowanie Lecha? Można żałować, że nie udało się trafić na Shkendiję, czy nie było większej różnicy?
Kogo Lech by nie dostał z tej pary, to ma obowiązek sportowy i moralny obowiązek przejść do następnej rundy. Mistrz Polski musi ogrywać mistrza Finlandii czy mistrza Macedonii, niezależnie kogo trafi. Oczekuję, że będzie przynajmniej remis i zwycięstwo, czyli 0,75 punktu do polskiego rankingu UEFA.
Z drugiej strony Niels Frederiksen mówił otwarcie że chciałby grać ze Shkendiją. Może więc powinniśmy się szykować na nieprzyjemną niespodziankę?
To zawsze może się zdarzyć. Pisałem na X, że oglądając potyczki Jagiellonii z KuPS i Shendiją, odniosłem wrażenie, że Finowie prezentują większą kulturę gry niż Macedończycy. To z nimi Jagiellonia bardziej się męczyła, a mecz ze Shkendiją był otwarty mimo remisu.
Na pewno „Duma Podlasia” może żałować tego remisu. Gdyby nie on, skończyłaby na miejscu, które zajęło ostatecznie Crystal Palace. Anglików czeka dwumecz ze Zrinjskim Mostar.
Tych dwóch punktów tutaj zabrakło, żeby fajnie pograć w Lidze Konferencji. W zeszłym sezonie mieliśmy dwie ekipy w ćwierćfinałach, bo w fazie ligowej zajęły miejsca ósme i dziewiąte. Wtedy ta drabinka była lżejsza. Przed rokiem Jagiellonia musiała na tym etapie wyeliminować Bačkę Topolę. To zupełnie co innego niż dwumecz z Fiorentiną.
Jakie znaczenie dla naszego rankingu ma to, czy będziemy mieć dwa, czy trzy zespoły w 1/8 finału Ligi Konferencji? Scenariusz, w którym w grze zostaje tylko Raków Częstochowa, oczywiście wykluczam.
Ciężko powiedzieć, bo nie wiemy, kto na kogo trafi w kolejnej fazie. Raków może też przecież zagrać z Fiorentiną. Lech z kolei w najgorszym wypadku zmierzy się z Rayo Vallecano. Gdyby faktycznie tak się stało, byłby to średni wariant, bo obie nasze drużyny mogą odpaść już w 1/8 finału.
Gdybyśmy natomiast mieli trzy ekipy w kolejnej rundzie, to wyglądałoby to całkiem nieźle. Gdyby Jagiellonia przeszła Fiorentinę, to moglibyśmy mieć polską parę w 1/8 finału (Jagiellonia - Raków), czyli pewny ćwierćfinał, co byłoby dobre. Lech zawsze może trafić na Szachtara Donieck, który jest spokojnie do przejścia w tym sezonie, co udowodniła Legia Warszawa.
Jak więc prezentują się nasze ambicje na drugą część sezonu? Dalej walczymy o TOP 10, czy polskie kluby powinny raczej skupić się na ciułaniu punktów i obronie tego, co już udało się osiągnąć?
Sprawa jest otwarta. Pół roku temu głosiłem tezę, że jesteśmy faworytem do TOP 10 i rozdajemy karty, ale teraz rozdają je Czesi. Mieliśmy cztery zespoły, przemęczyliśmy fazę ligową. Mam poczucie, że więcej było niewykorzystanych szans i rozczarowań niż takich pozytywnych momentów, jak ta ostatnia kolejka, w której wszystko zagrało idealnie.
Ogólnie wszystko sprowadza się do tego, w którym momencie z Ligi Konferencji odpadnie Sparta Praga. Jeżeli ona odpadnie w 1/8 finału, to Czechy mogą nie mieć już nikogo w Europie. Sigma Ołomuniec może wylecieć już po dwumeczu z Lausanne-Sport, Slavia Praga w przypadku innego wyniku niż zwycięstwo z Barceloną we wtorek odpadnie definitywnie z Ligi Mistrzów, a Viktoria Pilzno w Lidze Europy też na pewno będzie miała problemy, by się przebić.
Wspomniałeś o Sigmie. Wydaje mi się, że dostała prezent od losu, bo przecież mogła wylosować Crystal Palace.
Rankingowo to było wręcz ważniejsze od tego, na kogo trafi Lech, więc szkoda. W ewentualnej 1/8 finału na Czechów czeka AEK Larnaka lub Mainz i myślę, że Sigma dalej niż do jednej ósmej nie dojdzie. Zresztą mogą odpaść już teraz. Oglądałem mecz Lecha z Lausanne i szwajcarski zespół robił całkiem niezłe wrażenie. Lech wygrał 2:0, ale momentami był wyraźnie zepchnięty.
Szczęście mieli też Turcy. Samsunspor mógł trafić na taką samą dwójkę, jak Lech, czyli KuPS i Shkendija. Ostatecznie zmierzy się z drużyną z Macedonii. Po losowaniu wskazałeś, że liga turecka jest bardzo blisko ostatecznego zapewnienia sobie TOP 10.
My Turków obserwujemy już w zasadzie pod kątem 2026 roku, bo wtedy może pojawić się bardziej realna szansa na ich dogonienie. Musiałyby się potknąć Galatasaray, Fenerbahçe i właśnie Samsunspor ze Shkendiją, także już trzeba raczej zakładać, że Turcy skończą sezon na dziewiątym miejscu w rankingu.
Co prawda jeszcze trochę wcześnie, by o to pytać, ale gdzie widzisz Ekstraklasę na koniec tego sezonu? Utrzymamy 11. miejsce w rankingu UEFA, czy może się zdarzyć tak, że na przykład wyprzedzą nas Grecy?
Wciąż wierzę w to, że uda nam się ugrać dziesiąte miejsce. Oczywiście cały czas najbardziej realny jest zakończenie sezonu oczko niżej, ale można powalczyć. Grecy nie powinni nas wyprzedzić. Olympiakos ma już tylko dwa mecze w Lidze Mistrzów z Bayerem Leverkusen i Ajaxem Amsterdam, które musi wygrać, by liczyć na awans do dalszego etapu.
Zostaną im więc trzy zespoły: AEK Ateny ze zniżką formy, PAOK Saloniki i Panathinaikos. Dwie ostatnie drużyny zagrają w fazie play-off Ligi Europy, ale tam będzie ciężko punktować. Na ten moment mamy nad nimi przewagę, a raczej będziemy punktowali lepiej, także ryzyko nie jest duże.
Ale i tak jedenaste czy dwunaste miejsce nic nie zmienia. Już wiemy, że zwycięzca Pucharu Polski 2027 zagra przynajmniej w Lidze Konferencji, a trzeci zespół Ekstraklasy będzie zaczynał w Lidze Europy, a nie w Lidze Konferencji.










![Arkadiusz Szczerbowski zanotował wymarzony początek w roli pierwszego trenera. „Jesteśmy w stanie walczyć o trzy punkty z każdym przeciwnikiem” [WYWIAD]](img/photos/113284/170x113/arkadiusz-szczerbowski.jpg)
![Debiutant u Jana Urbana? Tomasz Hatta: Powinien w przyszłości rywalizować z Kamilem Grabarą [WYWIAD]](img/photos/112445/170x113/tomasz-hatta.jpg)
![Piotr Klimek nie ma wątpliwości. „Nasze kluby mają potencjał, by cyklicznie występować przynajmniej w Lidze Europy” [WYWIAD]](img/photos/112237/170x113/wywiad-piotr-klimek.jpg)
![Łukasz Surma komplementuje Jana Urbana. „Chyba tylko on by to potrafił” [WYWIAD]](img/photos/111557/170x113/lukasz-surma.jpg)

![Kamil Dankowski: Czekałem na kontakt ze Śląska Wrocław [WYWIAD]](img/photos/108989/170x113/kamil-dankowski.jpg)
![Michał Rakoczy: Przydało mi się odejście do Turcji [WYWIAD]](img/photos/107878/170x113/michal-rakoczy.jpg)







![„Pół roku temu karty rozdawaliśmy my, teraz rozdają je Czesi”. Piotr Klimek na gorąco po losowaniu Ligi Konferencji [WYWIAD]](img/photos/114567/90x60/taras-romanczuk.jpg)



![„Pół roku temu karty rozdawaliśmy my, teraz rozdają je Czesi”. Piotr Klimek na gorąco po losowaniu Ligi Konferencji [WYWIAD]](img/photos/114567/170x113/taras-romanczuk.jpg)



