Znamy wszystkich finalistów barażów o EURO 2024 [OFICJALNIE]

2024-03-21 23:32:35; Aktualizacja: 2 miesiące temu
Znamy wszystkich finalistów barażów o EURO 2024 [OFICJALNIE] Fot. Mikolaj Barbanell / Shutterstock.com
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Transfery.info

Za nami półfinały baraży o udział w Mistrzostwach Europy i już wiemy, które reprezentacje dzieli już tylko jedna wygrana od udziału w europejskim czempionacie.

Dla reprezentacji, którym faza grupowa eliminacji do Mistrzostw Europy nie wystarczyła do wywalczenia awansu, z pomocą przyszła Liga Narodów, bo właśnie na podstawie wyników tych rozgrywek z sezonu 2022/2023, drużyny były kwalifikowane do baraży, które przybrały formę trzech ścieżek.

Ścieżka A

To właśnie tutaj trafili Polacy, którzy w półfinale dostali rywala, który nie powinien być dla nich żadnym wyzwaniem, czyli Estonię. Nasi reprezentanci podołali wyzwaniu, do czego nie byliśmy przyzwyczajeni w ostatnich latach, i pewnie pokonali rywali 5:1. To spotkanie można potraktować jako rozgrzewkę przed wyjazdem do Cardiff, bo w drugim półfinale to właśnie Walia okazała się lepsza od Finlandii. Skandynawowie nie byli dużym wyzwaniem dla reprezentacji z Wysp Brytyjskich, bo ta, również zgodnie z przewidywaniami, spokojnie wygrała to spotkanie 4:1.

Finał: Walia - Polska

Ścieżka B

Islandia pokonała Izrael aż 4:1, jednak wynik nie oddaje przebiegu tego meczu. Superstrzelec Eran Zahawi wyprowadził gospodarzy (chociaż tylko z nazwy, bo mecz rozgrywany był w Budapeszcie) na prowadzenie, a później dwie bramki zdobyli Islandczycy. W 80. minucie 36-latek stanął przed okazją do wyrównania, jednak chybił z rzutu karnego, a w końcówce goście dwukrotnie podwyższyli wynik, czym wywalczyli sobie awans do finału. Tam przyjdzie im zmierzyć się z Ukrainą, która do 84. minuty przegrywała 0:1 z Bośnią i Hercegowiną, ale bramki zdobyte w końcówce regulaminowego czasu gry przesądziły o jej awansie.

Finał: Ukraina - Islandia

Ścieżka C

Jednym z bardziej nieoczywistych półfinałów był ten pomiędzy Gruzją a Luksemburgiem, bo stało się pewne, że jeden z tych kopciuszków będzie o krok od wywalczenia sensacyjnego awansu na Mistrzostwa Europy. Atut własnego boiska wykorzystała drużyna z Kaukazu, która wygrała to spotkanie 2:0. W tamte rejony przyjdzie wybrać się reprezentantom Grecji, ponieważ ci roznieśli Kazachstan aż 5:0. Drużyna z Peloponezu uchodziła tu za faworyta, ale i tak dziwić może fakt, że aż tak łatwo poradzili sobie z Kazachami, którzy przecież czasami potrafili przysporzyć problemu nawet silniejszym reprezentacjom.

Finał: Gruzja - Grecja