AS Roma poszukuje następcy Manolasa. Może mieć problem!

AS Roma poszukuje następcy Manolasa. Może mieć problem!
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: Sportitalia | Tuttosport

Przedstawiciele Romy poszukują gorączkowo na rynku transferowym wartościowego środkowego obrońcy, który w nadchodzącym sezonie wypełniłby lukę po odejściu Kostasa Manolasa.

Reprezentant Grecji był już od kilkunastu miesięcy łączony z opuszczeniem szeregów „Giallorossich” i ostatecznie zdecydował się na kontynuowanie swojej kariery w Napoli, które aktywowało klauzulę odstępnego zapisaną w jego kontrakcie z rzymskim klubem.

Ekipa ze Stadio Olimpico liczyła się z nieuchronnym odejściem 28-letniego defensora, ale dopiero w ostatnich tygodniach skoncentrowała się na poszukiwaniach jego następcy. Włoskie media przekonują, że AS Roma obrała za jeden ze swoich głównych celów Nicolasa N'Koulou z Torino.

Były reprezentant Kamerunu ma za sobą już drugi bardzo udany sezon w szeregach „Byków”. Pierwszy z nich spędził na zasadzie wypożyczenia z Olympique'u Lyon i przed początkiem drugiego został definitywnie wykupiony przez drużynę z Turynu, która zainwestowała łącznie w jego sprowadzenie cztery miliony euro.

Teraz „Sportitalia” i „Tuttosport” przekonują, że przedstawiciele Torino są skłonni zakończyć współpracę z jeszcze aktualnym mistrzem Afryki po otrzymaniu za niego oferty opiewającej na 35 milionów euro.

AS Roma nie jest jednak skłonna do wydania aż takiej sumy na nowego defensora i najprawdopodobniej nie spróbuje nawet podjąć negocjacji z „Bykami” w celu wynegocjowania niższej sumy.

Warto również dodać, że wcześniej w kręgu zainteresowań „Giallorossich” znajdował się też inny obrońca ekipy z Turynu - Armando Izzo, ale on z uwagi na fakt, że jest obserwowany też przez wysłanników Arsenalu czy Tottenhamu został wyceniony na jeszcze wyższą kwotę wynoszącą 50 milionów euro.

Ekipa ze Stadio Olimpico może mieć duży kłopot ze znalezieniem odpowiedniego następcy Kostasa Manolasa, na którego nie chce wydać zbyt dużej części sumy z tytułu jego sprzedaży.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy