Filar obrony lidera Ekstraklasy „zdruzgotany” brakiem zgody na transfer. Przyszła oferta z jego wymarzonej ligi

2026-01-30 10:56:52; Aktualizacja: 1 godzina temu
Filar obrony lidera Ekstraklasy „zdruzgotany” brakiem zgody na transfer. Przyszła oferta z jego wymarzonej ligi Fot. Igor Jakubowski | Arena Akcji
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Tomasz Włodarczyk [Meczyki.pl]

Wisła Płock pozostaje nieugięta w kwestii braku wydania zgody na transfer dla Andriasa Edmundssona. Do lidera Ekstraklasy trafiła nowa oferta. Oprócz Oxfordu United obrońcę w swoich szeregach widzi Hellas Verona. Reprezentant Wysp Owczych wyraził wściekłość i ubolewanie w stosunku do władz „Nafciarzy” – przekazał Tomasz Włodarczyk.

Choć w Polsce panuje mroźna zima, w niektórych obszarach przy Łukasiewicza robi się bardzo gorąco. Już od dłuższego czasu ma miejsce patowa sytuacja na linii Edmundsson-zarząd.

Cały spór jest spowodowany transferowym pragnieniem zawodnika, możliwością rywalizacji w znacznie silniejszej lidze. Dotychczas Oxford United, przedstawiciel Championship, rzucił na stół dwa miliony euro, lecz Wisła pozostaje głucha na propozycję.

Z najnowszych ustaleń Włodarczyka wynika, że do gry włączył się Hellas Verona, przedostatnia ekipa Serie A – ligi, do której zawsze marzył trafić.

W przestrzeni publicznej pojawiła się gorzka wypowiedź Edmundssona, który nalega, aby Wisła dała „zielone światło” na przeprowadzkę przed 2 lutego, kiedy w większości krajów europejskich zamyka się okno transferowe.

– Jestem zdruzgotany. To trudne do zrozumienia, że klub, z którym tyle przeszedłem, tak mnie traktuje. Czuję się, jakby mnie nie było. Brak ludzkiego traktowania, zero zrozumienia dla moich marzeń i aspiracji, chyba nie o to powinno chodzić w sporcie, to jest bardzo niesprawiedliwe – wyrzucił z siebie Edmundsson w rozmowie dla Meczyki.pl

– To kuriozum. Już przed przerwą zimową informowałem klub wraz z agentami, że mogą spodziewać się ofert i moją intencją będzie spróbowanie sił za granicą. [...] Nie jestem maszyną, mam marzenia i aspiracje – kontynuował (cała emocjonalna wypowiedź stopera na Meczyki.pl).

Edmundsson stanowi o sile obrony „Nafciarzy” od sezonu 2024/2025. Po przejściu z Chojniczanki Chojnice w debiutanckim sezonie pomógł klubowi wywalczyć awans do Ekstraklasy.

W trwającym sezonie okazał się jednym z architektów najszczelniejszej defensywy w Ekstraklasie (12 straconych goli), dzięki której w głównej mierze Płocczanie przewodzą w tabeli. Na przestrzeni wszystkich 18 meczów dołożył też trafienie.

Umowę z obecnym pracodawcą ma ważną do 30 czerwca 2027 roku.