Błyszczał w Wiśle Kraków, teraz chce pokonać ją w Superpucharze Polski. „Nie myślę o tym, kto jest przeciwnikiem”
2025-04-02 07:46:19; Aktualizacja: 1 dzień temu
Mimo wielu przeciwności losu w końcu dojdzie do starcia w ramach Superpucharu Polski między Jagiellonią Białystok a Wisłą Kraków. Obydwa zespoły łączy postać Jesúsa Imaza, który trafił na Podlasie właśnie po udanej przygodzie w szeregach „Białej Gwiazdy”. „Mam dobre wspomnienia z Wisły Kraków” - powiedział hiszpański napastnik.
Według pierwotnych planów Superpuchar Polski miał odbyć się na początku lipca, niedługo po sezonie. Termin był jednak wielokrotnie przekładany, co spowodowało, że do konfrontacji Jagiellonii z Wisłą dojdzie 269 dni później.
W środowym starciu na faworyta wyrasta oczywiście białostocka ekipa, która dzierży tytuł mistrza kraju. Pierwszoligowiec z Krakowa pokazał już jednak, że potrafi pokonać w walce o trofeum wyżej notowanego rywala.
Sukces z głowy „Białej Gwiazdy” postara się na Stadionie Narodowym wybić Jesús Imaz.Popularne
Urodzony w Katalonii atakujący to kluczowa postać Jagiellonii. Na przestrzeni bieżącej kampanii zaliczył już 22 gole i dziesięć asyst. Łącznie dla białostockiego klubu rozegrał już ponad 200 spotkań, zasługując zdaniem wielu na miano legendy.
Wcześniej Imaz miał okazję zaznajomić się z polską piłką w barwach Wisły Kraków. Opuścił ją w 2019 roku z dorobkiem 49 występów, czternastu goli i siedmiu asyst.
- Mam dobre wspomnienia z Wisły Kraków, to był pierwszy zespół, w którym grałem w Polsce. Ale teraz jestem po drugiej stronie - chcę wygrać ten mecz. Nie myślę o tym, kto jest przeciwnikiem. Jak mówiłem - ostatni raz, gdy grałem o trofeum na Stadionie Narodowym, przegrałem. Teraz mam szansę po raz drugi - mam nadzieję, że tym razem się uda wygrać - powiedział Hiszpan w rozmowie z klubowymi mediami.
- Jesteśmy piłkarzami, chcemy wygrać mecz, wrócić do domu w Białymstoku, świętować z naszymi kibicami, a potem wracamy do Ekstraklasy - zaznaczył Hiszpan. Jaga jest faworytem tej rywalizacji? Tak, chyba jesteśmy faworytem, jako Mistrz Polski. Ale wszyscy pamiętają, jak Wisła dała z siebie wszystko w zeszłym roku, by wygrać z Pogonią. Teraz musimy się tylko skupić na meczu - tylko te 90 minut. Nie myślę o Ekstraklasie. Wiemy, jak gramy - nasza piłka, nasza filozofia, nasz intensywny, ofensywny styl. I będzie dobrze - dodał.
Mecz Jagiellonii z Wisłą w Superpucharze Polski odbędzie się 2 kwietnia o godzinie 21:00.