OFICJALNIE: Drugi największy transfer w historii Ekstraklasy. Widzew Łódź wydał już prawie 20 milionów euro

2026-01-23 22:12:35; Aktualizacja: 1 godzina temu
OFICJALNIE: Drugi największy transfer w historii Ekstraklasy. Widzew Łódź wydał już prawie 20 milionów euro Fot. Widzew Łódź
Piotr Różalski
Piotr Różalski Źródło: Widzew Łódź

Widzew Łódź to klub, który ewidentnie nie zna umiaru w wydawaniu pieniędzy na nowe nabytki. Niedawno ustanowił nowy rekord Ekstraklasy po sprowadzeniu Osmana Bukariego. Teraz na drugie miejsce wskoczył ogłoszony wszem wobec Emil Kornvig.

Przedstawiony piłkarz przybywa do Miasta Włókniarzy w celu zacementowania środka pola. To kolejny wielki transfer czterokrotnych mistrzów Polski, który jeszcze przed rokiem uchodził zwyczajnie za nierealne marzenie.

Odkąd jednak Robert Dobrzycki przejął udziały w klubie wraz z początkiem kwietnia, w Widzewie nastąpiła spora rewolucja. Wystarczy wspomnieć, że w ciągu kilku miesięcy, począwszy od letniego okna, budżet na transfery uszczuplał aż o niespełna 20 milionów euro.

Następnym elementem w tej układance stał się Emil Kornvig. 25-letni Duńczyk zasilił ekipę dowodzoną przez Igora Jovićevicia za 3-4 miliony euro.

Kontrakt między stronami został podpisany do 30 czerwca 2029 roku.

Bez względu na to, jaka jest ostateczna kwota w tym zakresie, dotychczasowy zawodnik SK Brann wylądował przynajmniej na drugim miejscu w klasyfikacji największych transferów przechodzących w historii Ekstraklasy na równi z Miletą Rajoviciem. Pozycja lidera przez dłuższy czas pozostanie niezagrożona i będzie należała do innej nowej twarzy Łodzian, Osmana Bukariego (za około 5,5 miliona euro z Austin FC).

Przed mierzącym 185 centymetrów wzrostu Kornvigiem trzecia zagraniczna przygoda w futbolu. Wcześniej w latach 2021-2024 sprawdzał się we Włoszech na poziomie Serie B w Cosenzie oraz Cittadelli. Jest wychowankiem Lyngby BK, po czym ogrywał się na wypożyczeniu w Sonderjyske Fodbold, aż w końcu w lutym na kampanię 2024 i 2025 w Eliteserien bronił barw SK Brann.

Gracz z nastawieniem defensywnym wykręcił naprawdę solidne liczby w ofensywie. 85 występów przełożyło się na 18 goli i sześć asyst. Tylko w tym sezonie zdobył trzy bramki na poziomie Ligi Europy.

Przed rundą wiosenną 15. w tabeli Widzew sprowadził jeszcze Carlosa Isaaca, Christophera Chenga, Bartłomieja Drągowskiego oraz Lukasa Leragera.