Był łączony z wielkim transferem, Motor Lublin ma na niego plan

2026-01-17 08:36:12; Aktualizacja: 1 godzina temu
Był łączony z wielkim transferem, Motor Lublin ma na niego plan Fot. IMAGO / ZUMA Press Wire
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: WeszłoTV [YouTube]

Motor Lublin ma jasny plan na Brighta Ede, który jesienią zaliczył tylko pięć występów. Klub mimo to nie chce zimą wypożyczyć 18-latka. Wiceprezes Łukasz Jabłoński na antenie WeszłoTV przyznał, że środkowy obrońca wiosną powinien otrzymać więcej szans.

Bright Ede w trakcie letniego okna transferowego był łączony z opuszczeniem Motoru Lublin. W mediach pojawiły się niespodziewane doniesienia o możliwym rekordzie Ekstraklasy.

Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl informował, że w pewnym momencie blisko transferu z udziałem środkowego obrońcy była Chelsea. Mówiło się nawet o kwocie opiewającej na ponad 10 milionów euro.

Ostatecznie jednak mimo rozgrzanego tematu do przenosin z udziałem Ede nie doszło. 18-letni zawodnik został w Lublinie, gdzie na co dzień musiał pogodzić się z rolą rezerwowego.

Utalentowany defensor rozegrał jesienią tylko pięć spotkań. W następnej rundzie jego sytuacja powinna jednak ulec poprawie, co na antenie WeszłoTV oznajmił wiceprezes Łukasz Jabłoński. Lublinianie nie zamierzają wypożyczyć młokosa. Ma on walczyć o miejsce w drużynie trenera Mateusza Stolarskiego.

- Nie planujemy go wypożyczyć. Mam nadzieję, że w kolejnej rundzie dostanie swoje minuty. Trener podkreślał, że fizycznie wygląda zupełnie inaczej niż przed przyjściem do nas - wyjaśnił Jabłoński.

Ede do Motoru dołączył na początku poprzedniego roku z Zagłębia Lubin. Od tamtej pory w pierwszym zespole rozegrał jedenaście spotkań, które zwieńczył bramką. Do siatki trafił również w piątkowym sparingu, w którym lubelski klub zwyciężył 5-1 z serbskim FK IMT.