Cassano: Jeśli Juventus będzie stawiał na Dybalę, niczego nie wygra!

Cassano: Jeśli Juventus będzie stawiał na Dybalę, niczego nie wygra!
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: Mediaset

Antonio Cassano uważa, że jeśli Juventus chce kontynuować swoją passę zwycięstw, powinien zrezygnować z Paulo Dybali.

Gdy tylko Argentyńczyk zamienił Palermo na Juventus, kibice turyńczyków mogli się cieszyć, iż klub sprowadza młodego i bardzo utalentowanego następcę Carlosa Téveza. Napastnik szybko stał się gwiazdą zespołu, choć jego reputacja została nieco nadszarpnięta tego lata, gdy klub zdawał się usilnie starać o jego sprzedaż. Ostatecznie gracz pozostał na Allianz Stadium ku zadowoleniu swoich sympatyków, ale Antonio Cassano rozumie motywy Juventusu.

Były piłkarz Interu i Milanu wziął udział w programie „Tiki Taka” na antenie „Mediaset”, w którym poruszył temat Dybali. Choć przyznaje, że 25-latek to wciąż bardzo dobry piłkarz, Juventus miał rację starając się go pozbyć.

- Słyszałem, że w ciągu ostatnich dwóch-trzech lat niektórzy nazywają Dybalę fenomenem czy nowym Messim, czy też że jest wart 100 milionów euro - zaczął Cassano.

- W mojej opinii on pozostaje dobrym zawodnikiem. Mimo to, jeśli Juventus wciąż będzie stawiał go jako kluczowy punkt swojego projektu, ryzykuje tym, iż niczego nie wygra.

Na krajowym podwórku Juventus jak na razie dominuje, ale klub coraz częściej mówi, że głównym celem jest obecnie Liga Mistrzów. „Bianconeri” nie wygrali tych rozgrywek od 1996 roku, choć kilkukrotnie od tamtej pory zachodzili do finału. Teraz turyńczycy liczą, że złą passę uda się przełamać w tym sezonie.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy