Chuligani z Millwall przypomnieli o sobie na Wembley

Chuligani z Millwall przypomnieli o sobie na Wembley
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: Transfery.info

Podczas półfinałowego spotkania FA Cup pomiędzy Wigan a Millwall, na trybunach wybuchły zamieszki, których prowodyrami byli kibice "The Lions".

Na dziesięć minut przed końcem meczu, drużyna z Premier League prowadziła ze średniakiem Championship 2:0 po bramkach Maloneya i McManamana. Wówczas niewielka grupka fanów londyńskiego zespołu, która była niezadowolona z postawy piłkarzy zaczęła bić się pomiędzy sobą, a następnie swoją agresję przeniosła na służby porządkowe, które próbowały zapanować nad sytuacją. To wszystko trwało przez dłuższą chwilę.

W wyniku starć z policją ucierpieli nie tylko chuligani, ale i niewinni kibice, którzy znaleźli się w złym miejscu i czasie. W nowoczesnej historii stadionu Wembley był to największy incydent z udziałem grupki pseudokibiców, wobec których zostaną wyciągnięte odpowiednie konsekwencje.

- FA będzie współpracować z policją i przedstawicielami Millwall w celu wyjaśnienie całej sytuacji. Będziemy szukać i identyfikować osoby, które były zaangażowane w cały proceder, a następnie karać ich opłatami oraz zakazami stadionowymi. Ubolewamy z powodu zajść, które miały miejsce na stadionie Wembley - powiedział Alex Horne, sekretarz generalny FA.

Po meczu zapytany przez dziennikarzy o awantury na trybunach menadżer Millwall, Kenny Jackett, stwierdził, że ich nie widział i dopóki nie zobaczy materiałów wideo nie będzie się na ten temat wypowiadał. Z kolei prezes Wigan, Dave Whelan nie mógł uwierzyć, że pomiędzy fanami jednego zespołu mogło dojść do takich starć.

Cóż, chuligaństwa stadionowego nie można pozbyć się raz na zawsze. W Anglii od dłuższego czasu to zjawisko znajduje się na marginesie widowiska sportowego, ale nadal występuje, a teraz trafiło na ekrany wszystkich ważniejszych stacji telewizyjnych na świecie.

Więcej na temat: Millwall FC Anglia Chuligani

Zobacz również

Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Zwrot środków za pierwszy przegrany kupon w Betclic nawet do 500 złotych Żelisław Żyżyński żegna się z Canal+ Sport. Czas na nowe wyzwanie [OFICJALNIE] Żelisław Żyżyński żegna się z Canal+ Sport. Czas na nowe wyzwanie [OFICJALNIE] Joe Willock przeżył chwile grozy. Wypadek piłkarza Arsenalu [WIDEO] Joe Willock przeżył chwile grozy. Wypadek piłkarza Arsenalu [WIDEO] Premier League: Na razie tylko te DZIESIĘĆ klubów zagra z kibicami [OFICJALNIE] Premier League: Na razie tylko te DZIESIĘĆ klubów zagra z kibicami [OFICJALNIE] Żył i umarł według swoich zasad. Adios, Pelusa Żył i umarł według swoich zasad. Adios, Pelusa Klopp ostro po meczu z Atalantą: To prawie jak zbrodnia! Klopp ostro po meczu z Atalantą: To prawie jak zbrodnia! Ujawniono wstępne wyniki sekcji zwłok Diego Maradony Ujawniono wstępne wyniki sekcji zwłok Diego Maradony Szybka akcja. Napoli zmienia nazwę stadionu Szybka akcja. Napoli zmienia nazwę stadionu

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy