Czerwona kartka w meczu Barcelony. To już ósmy raz

2025-11-29 18:11:40; Aktualizacja: 32 minuty temu
Czerwona kartka w meczu Barcelony. To już ósmy raz Fot. TV
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: The Touchline [X]

Podczas drugiej połowy meczu Barcelony z Deportivo Alavés prowadzący spotkanie Miguel Ángel Ortiz Arias pokazał czerwoną kartkę. Zobaczył ją członek sztabu szkoleniowego Hansa-Dietera Flicka José Ramón de la Fuente.

Sobotni mecz 14. kolejki LaLigi pomiędzy Barceloną a Deportivo Alavés zaczął się od błyskawicznej bramki Pablo Ibáñeza. Gospodarze dość szybko  wyrównali po trafieniu Lamine'a Yamala, a następnie objęli korzystny wynik, gdy piłkę do siatki skierował Dani Olmo. Temu pierwszemu asystował Robert Lewandowski.

Do przerwy było 2:1, a w drugiej połowie piłkarze dość długo nie zmienili rezultatu. W jej trakcie prowadzący zawody Miguel Ángel Ortiz Arias wyciągnął z kieszeni czerwony kartonik. Zobaczył ją trener bramkarzy katalońskiej ekipy José Ramón de la Fuente prawdopodobnie za protestowanie.

54-latek od wielu sezonów współpracuje z kolejnymi szkoleniowcami Barcelony. Aktualny członek sztabu Hansa-Dietera Flicka jest dość często karany przez arbitrów. Zgodnie z wpisem profilu The Touchline w serwisie społecznościowym X to jego ósma czerwona kartka od 2016 roku.

Oznacza to, że w następnej potyczce ligowej nie pojawi się na ławce.

Wspomniany Lewandowski przebywał na murawie do 60. minuty, kiedy to został zmieniony przez Ferrana Torresa. W końcówce jeszcze jednego gola dla gospodarzy strzelił Olmo i triumfowali oni 3:1. Obecnie mają na koncie 34 punkty w tabeli ligi hiszpańskiej.