Dawid Szwarga przekonał napastnika do transferu

2025-11-29 10:10:06; Aktualizacja: 10 godzin temu
Dawid Szwarga przekonał napastnika do transferu Fot. Marcin Gadomski / PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: beIN Sports

Arka Gdynia po awansie do Ekstraklasy przypieczętowała dziesięć transferów. Edu Espiau przyznał, że wzmocnił beniaminka głównie z powodu Dawida Szwargi. „Ta rozmowa miała duży wpływ na moją decyzję” - powiedział hiszpański napastnik w rozmowie z beIN Sports.

Arka będzie walczyła w tym sezonie o utrzymanie. Nie jest skazana na porażkę, choć przed nią bardzo trudne zadanie. Rywalizacja w dole tabeli stała się niezwykle zacięta. Na ten moment w gronie kandydatów do spadku znajduje się nawet Legia Warszawa.

Gdynianie tuż po wywalczeniu awansu ruszyli po wzmocnienia. Naturalnie skupili się na zawodnikach z „kontraktem w ręku”. Ze słonecznej Hiszpanii udało się im sprowadzić między innymi Edu Espiau.

30-latek zanotował całkiem niezłe wejście do Ekstraklasy. Popisał się szczególnie w 15. kolejce, gdy zdobył hat-tricka w starciu z Lechem Poznań. 

Espiau w rozmowie z Danielem Sobisem z beIN Sports przyznał otwarcie, że chciał początkowo pozostać w Burgos CF. Nie wypracował jednak porozumienia w sprawie nowego kontraktu. W lipcu zaczął więc rozglądać się za nowymi możliwościami.

Na przenosiny do Arki namówił go trener, Dawid Szwarga. Rozmowa wideo była kluczowa.

- Rozmawiałem z moim agentem, który zaaranżował rozmowę wideo z trenerem Arki Gdynia. Przekonał mnie, że będę ważną częścią zespołu i że idealnie wpasowuję się w ich styl gry. Kiedy trener pokaże Ci, że naprawdę Cię pragnie, decyzja staje się łatwiejsza - i dlatego zdecydowałem się przyjąć ofertę Arki - wyjaśnił 30-latek. 

Jak wspomniałem, rozmowa z trenerem Szwargą miała duży wpływ na moją decyzję, ale oczywiście omówiłem też cały ruch z partnerką. Rodzina jest dla mnie bardzo ważna i oboje uznaliśmy, że to dobry krok, szansa na wypróbowanie czegoś nowego, zwłaszcza że to moje pierwsze doświadczenie piłkarskie poza Hiszpanią. Rozmawiałem też z Markiem Navarro, który wiele mi opowiedział o klubie, jego mocnych stronach, atmosferze panującej na stadionie. Potem nie miałem już żadnych wątpliwości - dodał.