Depay: Muszę się do czegoś przyznać

2015-11-11 09:42:49; Aktualizacja: 9 lat temu
Depay: Muszę się do czegoś przyznać Fot. Transfery.info
Marcin Żelechowski
Marcin Żelechowski Źródło: Telegraaf

Memphis Depay po raz kolejny rozlicza się z pierwszych miesięcy w Manchesterze.

Holender miał być gwiazdą United, a tymczasem w ostatnich spotkaniach okupuje ławkę rezerwową, bowiem seria rozczarowujących występów skłoniła Louisa van Gaala do znalezienia nowych rozwiązań. 21-latek jest świadomy, że spisuje się dużo poniżej oczekiwań, zresztą kilka razy podkreślał to na łamach mediów. Wówczas zdradzał, że potrzebuje czasu na przyzwyczajenie się do warunków panujących w angielskim futbolu

Skrzydłowy najwyraźniej dobrze wykonuje swoją pracę, choć wciąż trzeba poczekać na efekty. Jeśli jednak wierzyć jego słowom, fizycznie zrobił bardzo duży postęp. 

- Mogę dobrze zjeść w domu, bo mam własnego kucharza - zaczął.

- Ludzie nie mają pojęcia, co muszę robić, by być zdrowym. Być może jest opinia, że nie najlepiej mi to wychodzi, ale to bzdura - dodał.

- Od kiedy dołączyłem do Manchesteru trochę się zmieniło. Muszę się przyznać, że przytyłem pięć kilogramów - kontynuował.

- Oczywiście to nie tłuszcz (śmiech), tylko masa mięśniowa. To dość niespotykane zjawisko, przy takim rytmie meczowym - nie przestawał.

- Kiedy stanąłem na wadze, pomyślałem sobie, że jest okej. Moje ciało się rozwija, jestem cięższy, ale też silniejszy. Mimo wszystko muszę teraz pracować nad moją koordynacją i szybkością - zakończył.