Dlatego Łukasz Piszczek nie chciał pracować z reprezentacją Polski. „To duża nobilitacja, ale...”
2026-01-19 14:51:10; Aktualizacja: 1 godzina temu
Łukasz Piszczek przygotowuje się do rundy wiosennej z GKS-em Tychy. Jego misją będzie utrzymanie drużyny na zapleczu Ekstraklasy. Były reprezentant Polski miał wcześniej ofertę pracy w drużynie narodowej. W wywiadzie na Kanale Sportowym zdradził, dlaczego nie przyjął tej propozycji.
Kiedy w 2021 roku dobiegła końca przygoda Piszczka w Borussii Dortmund, były reprezentant Polski wrócił do kraju. Poświęcił się pracy w KS-ie Panattoni Goczałkowice-Zdrój, a jednocześnie szlifował swój warsztat trenerski, pełniąc funkcję grającego trenera w tym zespole.
Jednocześnie co jakiś czas pojawiały się doniesienia, że może dołączyć do sztabu kadry narodowej. Minionego lata sam przyznał nawet, że miał do tego kilka okazji.
Tak się jednak nie stało, a szkoleniowiec obecnie jest skupiony na tym, żeby GKS Tychy pozostał w I lidze. Na Kanale Sportowym wyjawił natomiast, że pracując w sztabie reprezentacji, nie mógłby realizować swoich ambicji.Popularne
- Nie chciałem się już decydować na pracę asystenta. Praca w reprezentacji to duża nobilitacja, ale chciałem się skoncentrować na pracy pierwszego trenera i zdobywać umiejętności w prowadzeniu grupy. To coś, co uważam za ważne na pozycji trenera. Nie chodzi tylko o twarde kompetencje, ale też o to, jak zarządzasz całym organizmem, jakim jest drużyna - przyznał (cały materiał dostępny TUTAJ).
Teraz Piszczek będzie miał okazję pokazać, czy rozwinął się jako szkoleniowiec. Czeka go trudne zadanie, bo GKS Tychy znajduje się w trudnej sytuacji. Drużyna zajmuje 16. miejsce w tabeli I ligi i traci cztery punkty do ostatniej bezpiecznej pozycji.
















![Pogromcy Realu Madryt czekają na FC Barcelonę. Znamy pary ćwierćfinałowe Pucharu Hiszpanii [OFICJALNIE]](img/photos/113442/170x113/copa-del-rey.jpg)





![Skład Legii Warszawa na sparing z Polissią Żytomierz [OFICJALNIE]](img/photos/114461/90x60/marek-papszun.jpg)







