Dlatego Steve Kapuadi nie odszedł z Legii Warszawa?

2026-02-04 15:29:20; Aktualizacja: 48 minut temu
Dlatego Steve Kapuadi nie odszedł z Legii Warszawa? Fot. Mikolaj Barbanell/Arena Akcji
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Tuttosport

Zimowa przeprowadzka Steve'a Kapuadiego z Legii Warszawa do Włoch nie stała się faktem. Na łamach „Tuttosport” można przeczytać, że defensor nie trafił do Torino głównie ze względu na cenę.

W samej końcówce zimowego okna transferowego w topowych ligach na tapecie znajdował się temat przenosin Steve'a Kapuadiego do US Cremonese lub Torino. Pierwszy z klubów finalnie zdecydował się na włoską opcję, pozyskując Sebastiano Luperto z Cagliari Calcio. W turyńskiej ekipie wylądował z kolei były gracz Jagiellonii Białystok Enzo Ebosse, którego wypożyczono z Udinese Calcio.

W poniedziałek Szymon Janczyk z Weszlo.com dał do zrozumienia, że odejścia Kapuadiego, który udał się już w podróż na Półwysep Apeniński, nie chciał Marek Papszun i wręcz rzutem na taśmę zablokował jakikolwiek ruch z jego udziałem.

Na łamach „Tuttosport” przedstawiono to trochę inaczej. Włoskie źródło zaznaczyło, że konkretne negocjacje dotyczące 27-latka trwały przez kilka dni, w tym właśnie jeszcze na początku tygodnia, natomiast Torino nie zrobiło tego ostatecznego kroku, uznając, że kwota w okolicach pięciu milionów euro oczekiwana przez drugą stronę jest zbyt wysoka.

Wydźwięk tych doniesień jest zgoła odmienny, natomiast nie można wykluczyć, że po części w obu jest coś prawdziwego. Być może nowy szkoleniowiec Legii dawał do zrozumienia, iż wolałby pozostania stopera w klubie i podkreślił to w minionych dniach, z kolei działacze, choć początkowo byli gotowi rozstać się z zawodnikiem, nie dostali w pełni satysfakcjonującej ich oferty nie do odrzucenia.

Umowa Kapuadiego pozostaje ważna do 30 czerwca 2028 roku.