Dwóch gigantów monitoruje sytuację Lamine'a Yamala. „Na wszelki wypadek”
2025-04-05 11:58:27; Aktualizacja: 7 godzin temu
Jednym z priorytetowych zadań dla władz Barcelony jest przedłużenie w najbliższym czasie kontraktu z Lamine'em Yamalem. Jak podaje Ferran Martínez z „Mundo Deportivo”, jego sytuacji przyglądają się przedstawiciele Liverpoolu i Manchesteru City, ale na razie pod uwagę brany jest wyłącznie ten pierwszy scenariusz.
Lamine Yamal przyzwyczaił kibiców do swoich regularnych występów na najwyższym poziomie, ale wciąż można łapać się za głowę, patrząc na to, że ma tylko 17 lat. W obecnym sezonie skrzydłowy wziął udział w 41 meczach w barwach Barcelony. Strzelił w nich 13 goli i zanotował 19 asyst. Młokos błyszczy obok Raphinhi czy Roberta Lewandowskiego.
- Lamine podpisze nowy kontrakt, to pewne. Jest to zagwarantowane. Rozmawialiśmy tylko o tej sprawie - przyznał niedawno reprezentujący Yamala agent Jorge Mendes w trakcie transmisji na Jijantes FC.
***Popularne
300 złotych za wygraną Barcelony z Realem Betis!
***
Przed złożeniem podpisów w futbolu oczywiście nie ma nic pewnego, natomiast brak parafowania umowy przez Hiszpana byłby ogromną niespodzianką. Nowy kontrakt ma obowiązywać do połowy 2030 roku.
Otoczenie zawodnika nie ma wątpliwości, że już zasłużył on na jeden z najwyższych kontraktów w zespole. Władze klubu nie zamierzają z tym mocno dyskutować, choć jak wiadomo, od dłuższego czasu nie działają bez ograniczeń.
Czy wszystkie oczekiwania zostaną spełnione? Jak podkreśla Ferran Martínez, sam Mendes, mając na uwadze sytuacje finansową Barcelony i wcześniejsze doświadczenia, podchodzi do tego spokojnie i ostrożnie. Dziennikarz dodał też, że sytuację nastolatka monitorują Liverpool oraz Manchester City. Jak to określił, robią to na wszelki wypadek. Być może jest to jakaś wskazówka na przyszłość, ale tu i teraz nie dzieje się nic konkretnego w sprawie potencjalnego transferu.