FC Barcelona po zmiennika dla Luisa Suáreza. Nowy sezon, stare problemy

FC Barcelona po zmiennika dla Luisa Suáreza. Nowy sezon, stare problemy fot. PSV Eindhoven
Karol Brandt
Karol Brandt
Źródło: AS

Jak informują media z Półwyspu Iberyjskiego, FC Barcelona po kolejny rozpoczęła poszukiwania zmiennika dla Luisa Suáreza. Na jej krótkiej liście życzeń znajdują się m.in. Donyell Malen czy Lautaro Martínez.

Od kilku lat Katalończycy starają się o angaż napastnika, który odciążyłby w strzelaniu goli „El Pistolero”, a przy okazji w dalszej perspektywie czasu stał się jego następcą. W przeszłości wymieniano już takie nazwiska jak Luka Jović czy Rodrigo Moreno, lecz ostatecznie żaden z tych piłkarzy nie trafił na Camp Nou.

Oczywiście zespół wzmocnił nie tak dawno Antoine Griezmann, lecz w tej chwili gra on u boku urugwajskiego napastnika, a poza tym nie jest typem prawdziwego killera. Nie można również zapomnieć o tym, że w marcu przyszłego roku Francuz skończy już 29 lat, dlatego dyrekcja „Blaugrany” ponownie rozpoczęła łowy.

„AS” podaje, że na liście życzeń mistrza Hiszpanii znaleźli się Lautaro Martínez, Rafael Leão i Donyell Malen. I choć FC Barcelona przygląda się całej trójce, to już teraz miała dojść do wniosku, że najłatwiej będzie wyjąć 20-letniego Holendra.

Mierzący 179 centymetrów wzrostu napastnik przed dwoma laty przybył do PSV Eindhoven z rezerw Arsenalu. Początkowo w swojej ojczyźnie także grał on w zespole młodzieżowym, lecz w 2018 roku awansował do pierwszej drużyny. Wówczas, choć występował często, nie wzbudzał większej uwagi (42 gole, 11 goli i pięć asyst), lecz kiedy w pierwszych 18 meczach bieżącego sezonu zdobył aż 16 bramek i asystował przy sześciu kolejnych, przyciągnął zainteresowanie wspomnianej „Blaugrany”.

Hiszpańscy dziennikarze donoszą, że dyrekcja ekipy z Katalonii transfer nowego napastnika planuje przeprowadzić kolejnego lata. Niewykluczone zatem, że jeśli Malen utrzyma formę strzelecką wkrótce dołączy do Frenkiego de Jonga. Umowa dwukrotnego reprezentanta „Oranje” wygasa 30 czerwca 2024 roku.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy