Filipe Luís jednak zostanie w Atlético Madryt?!

Filipe Luís jednak zostanie w Atlético Madryt?! fot.
Karol Brandt
Źródło: AS

W ostatnich tygodniach z Atlético Madryt było łączonych wielu lewych obrońców. Rozmowy z żadnych z nich nie przebiegły jednak pomyślnie. Tymczasem chęć pozostania zadeklarował Filipe Luís.

„Los Rojiblancos” negocjowali m.in. z Alexem Tellesem oraz Nicolásem Tagliafico. W przypadku Brazylijczyka Porto zażądało kwoty zapisanej w umowie zawodnika, a więc 40 milionów euro. To według Hiszpanów zbyt wygórowana suma, biorąc pod uwagę fakt, że zawodnik w obu meczach ćwierćfinałowych z Liverpoolem nie spisywał się najlepiej w defensywie. Tym samym operacja sprowadzenia go na Wanda Metropolitano w ostatnich dniach została spowolniona.

W międzyczasie madrytczycy badali możliwość angażu obrońcy Ajaksu. Argentyńczyk zdradził jednak, że pozostanie w Amsterdamie na kolejny sezon. To wywołało konsternację w Atlético Madryt. 

Obecnie wicelider tabeli LaLiga zastanawia się nad kolejnymi ruchami transferowymi. Niewykluczone, że do klubu zostanie sprowadzony młody defensor, który będzie rywalizował o pierwszy skład z Filipe Luísem. W tym kontekście „AS” wymienia Mathíasa Oliverę z Getafe czy Renana Lodiego z Atlético Paranaense. 

Jeśli zaś chodzi o doświadczonego reprezentanta „Canarinhos”, w ubiegłą środę przyznał on, że z chęcią pozostanie na Wanda Metropolitano. Powyższe źródło informowało wcześniej, że 33-latek spotkał się już z Diego Simeone i przekazał trenerowi swoje intencje. Teraz wszystko w rękach władz klubu oraz agentów Brazylijczyka. 

Biorąc pod uwagę powyższe wieści, możemy mówić o swoistej zmianie o 180 stopni. Do niedawna wydawało się bowiem, że Filipe Luís może trafić m.in. do Barcelony. 

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy