Gavi wściekły na FC Barcelonę. Ruszył z pretensjami do sztabu szkoleniowego

2026-01-28 10:04:56; Aktualizacja: 1 godzina temu
Gavi wściekły na FC Barcelonę. Ruszył z pretensjami do sztabu szkoleniowego Fot. IMAGO / DeFodi Images
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Sport

W burzliwych okolicznościach z FC Barceloną pożegnał się Dro Fernández. Pretensje o to do klubu ma Gavi, który wygarnął w złości sztabowi szkoleniowemu, że nie zadbano odpowiednio o 18-latka. „Ogromny gniew Gaviego” - relacjonuje „Sport”.

Dro Fernández błysnął na letnich przygotowaniach „Dumy Katalonii”. Wówczas wydawało się, że to jego początek regularnej gry w zespole Hansiego Flicka. 

Finalnie 18-latek znajdował się daleko w hierarchii niemieckiego szkoleniowca. Jesienią zagrał zaledwie pięciokrotnie. Z tego powodu uznał, że powinien poszukać lepszego miejsca do rozwoju.

Próby FC Barcelony spełzły na niczym. Młokos nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu. Gdy poinformował o swoim wyborze, Hansi Flick zareagował niezwykle gwałtownie. W pierwszym odruchu zakazał nastolatkowi wstępu do ośrodka treningowego. Ochłonął dopiero po interwencji innych graczy.

Dro Fernández dołączył już oficjalnie do Paris Saint-Germain. W Katalonii pozostawił wściekłego Gaviego.

„Ogromny gniew Gaviego” - bije na okładce „Sportu”. 

21-latek po jednym z treningów wygarnął w złości sztabowi szkoleniowemu, że ten nie okazał odpowiedniego wsparcia i zaufania utalentowanemu wychowankowi. 

„Gavi wygarnął to sztabowi szkoleniowemu, dając jasno do zrozumienia, że ​​gdyby jego czas gry był lepiej zarządzany i gdyby dano mu kilka dodatkowych szans, z pewnością zostałby. To był dość napięty moment” - czytamy we wspomnianym źródle.

Kontuzjowany rozgrywający to jeden z tych zawodników, który otwarcie wyraża swoje niezadowolenie. Wielokrotnie staje za innymi zawodnikami - szczególnie młodszymi.