Gavi wściekły na FC Barcelonę. Ruszył z pretensjami do sztabu szkoleniowego
2026-01-28 10:04:56; Aktualizacja: 1 godzina temu
W burzliwych okolicznościach z FC Barceloną pożegnał się Dro Fernández. Pretensje o to do klubu ma Gavi, który wygarnął w złości sztabowi szkoleniowemu, że nie zadbano odpowiednio o 18-latka. „Ogromny gniew Gaviego” - relacjonuje „Sport”.
Dro Fernández błysnął na letnich przygotowaniach „Dumy Katalonii”. Wówczas wydawało się, że to jego początek regularnej gry w zespole Hansiego Flicka.
Finalnie 18-latek znajdował się daleko w hierarchii niemieckiego szkoleniowca. Jesienią zagrał zaledwie pięciokrotnie. Z tego powodu uznał, że powinien poszukać lepszego miejsca do rozwoju.
Próby FC Barcelony spełzły na niczym. Młokos nie zdecydował się na przedłużenie kontraktu. Gdy poinformował o swoim wyborze, Hansi Flick zareagował niezwykle gwałtownie. W pierwszym odruchu zakazał nastolatkowi wstępu do ośrodka treningowego. Ochłonął dopiero po interwencji innych graczy.Popularne
Dro Fernández dołączył już oficjalnie do Paris Saint-Germain. W Katalonii pozostawił wściekłego Gaviego.
„Ogromny gniew Gaviego” - bije na okładce „Sportu”.
21-latek po jednym z treningów wygarnął w złości sztabowi szkoleniowemu, że ten nie okazał odpowiedniego wsparcia i zaufania utalentowanemu wychowankowi.
„Gavi wygarnął to sztabowi szkoleniowemu, dając jasno do zrozumienia, że gdyby jego czas gry był lepiej zarządzany i gdyby dano mu kilka dodatkowych szans, z pewnością zostałby. To był dość napięty moment” - czytamy we wspomnianym źródle.
Kontuzjowany rozgrywający to jeden z tych zawodników, który otwarcie wyraża swoje niezadowolenie. Wielokrotnie staje za innymi zawodnikami - szczególnie młodszymi.











![18 meczów Ligi Mistrzów o jednej porze. Jakie hity zobaczymy w telewizji? [TRANSMISJA | STREAMING]](img/photos/106696/170x113/liga-mistrzow.jpg)



















