„Idę albo nie idę”. Napastnik Pogoni Szczecin jednak z transferem

2026-02-04 12:53:51; Aktualizacja: 1 godzina temu
„Idę albo nie idę”. Napastnik Pogoni Szczecin jednak z transferem Fot. Marta Badowska / PressFocus
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Mateusz Janiak [X]

Wygląda na to, że dojdzie w końcu do zapowiadanego od dłuższego czasu ruchu w szeregach Pogoni Szczecin. Patryk Paryzek ma ostatecznie wylądować w Górniku Łęczna - przekazał Mateusz Janiak.

Temat odejścia Paryzka z Pogoni przewija się od dłuższego czasu. Młodziutki napastnik w poprzednim sezonie zagrał aż 23-krotnie w Ekstraklasie, wchodząc zwykle na boisko w ostatnich minutach. 

20-latek potrzebował miejsca na odpowiednim poziomie, w którym mógłby regularnie łapać kolejne szanse. W pewnym momencie wyleciał jednak z pierwszej drużyny Pogoni. 

Paryzek nie wyraził chęci przedłużenia kontraktu, toteż klub skorzystał z dość kontrowersyjnej metody argumentacyjnej. Na początku października ubiegłego roku młokos zapozował z nową umową.

Już jakiś czas temu informowano o przenosinach 20-latka w ramach wypożyczenia do Górnika Łęczna. Sam zawodnik nie wykazywał natomiast zainteresowania wspomnianym kierunkiem. 

„Cały czas możliwe jest wypożyczenie Patryka Paryzka do innego klubu. W ostatnim czasie do Pogoni wpłynęły zapytania o taką możliwość nawet z jednego dużego klubu w Grecji, ale pod kątem gry w drugim zespole na drugim poziomie rozgrywkowym i z Arabii Saudyjskiej” - napisał Daniel Trzepacz z Pogonsportnet.pl.

Doszło do zwrotu akcji. Zdaniem Mateusza Janiaka wszystko wskazuje na to, że juniorski reprezentant kraju wyląduje jednak w Łęcznej.

„Patryk Paryzek ma zostać wypożyczony z Pogoni Szczecin do I-ligowego Górnika Łęczna” - czytamy.

Górnik na pierwszy rzut oka nie wygląda jak dobre miejsce na rozwój młodego napastnika. Mowa w końcu o „czerwonej latarni” I ligi.