To może być nowy klub Szymona Sobczaka. Czas wydostać się z rezerw

2026-02-04 12:34:05; Aktualizacja: 1 godzina temu
To może być nowy klub Szymona Sobczaka. Czas wydostać się z rezerw Fot. IMAGO / SOPA Images
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: podkarpacielive.pl

Szymon Sobczak może wydostać się z rezerw Arki Gdynia. 33-latka chce sprowadzić Sandecja Nowy Sącz - przekazał Maciej Decowski-Niemiec.

Sobczak dobrze sprawował się w Arce, gdy ta rywalizowała na poziomie I ligi. Swoimi trzynastoma golami w sezonie 2024/2025 znacznie przyczynił się do awansu. 

Gdynianie w Ekstraklasie postawili już na inne rozwiązania. Doświadczony snajper stał się głębokim rezerwowym. Przestał nawet pojawiać się w kadrze meczowej. W końcu wylądował w rezerwach. 

„[...] Podkreślałem wiele razy, że największą przyjemność sprawia mi gra i dążenie do spełnienia kolejnych celów. Niestety w obecnym układzie nie jest to możliwe. Patrzenie z boku na poczynania kolegów i brak możliwości dania tej drużynie tego na co ciężko pracuje, skłania mnie do tego co nieuniknione” - napisał w grudniu 33-latek.

Wygląda na to, że kwestia przyszłości Sobczaka wkrótce się rozwiąże. 

Były gracz Wisły Kraków czy Górnika Zabrze znalazł się na radarze drugoligowej Sandecji Nowej Sącz.

„Obecnie uwagę działaczy z Nowego Sącza przyciągnął właśnie Sobczak, choć do finalizacji transferu wciąż daleka droga. Zawodnik czeka na propozycje z wyższych lig, natomiast Sandecja liczy na odejście Rafała Wolsztyńskiego i zwolnienie środków w budżecie płacowym” - napisał Maciej Decowski-Niemiec z podkarpacielive.pl.

Wcześniej wspomniany drugoligowiec oferował duże pieniądze za Kamila Sabiłło z Unii Skierniewice.

Sobczak zanotował tylko czternaście występów w Ekstraklasie. Znacznie więcej czasu spędził na jej zapleczu, dobijając do 284 spotkań.