Inter Mediolan: Gorąca zima dla „Nerazzurrich”. Trzy cele transferowe

Inter Mediolan: Gorąca zima dla „Nerazzurrich”. Trzy cele transferowe
Rafał Bajer
Rafał Bajer
Źródło: La Gazzetta dello Sport

Inter Mediolan planuje zimowe okno transferowe i wygląda na to, że działaczy czeka bardzo pracowity miesiąc.

Choć eksperci i kibice byli zachwyceni poczynaniami „Beneamaty” na rynku, duże letnie wzmocnienia nie wystarczą Antonio Conte. Odkąd Inter stracił pozycję lidera Serie A na rzecz Juventusu, trener co rusz narzeka na braki w kadrze i twierdzi wręcz, że wysoka pozycja w tabeli tylko zasłania jego problemy. Klub z Giuseppe Marottą, dyrektorem odpowiedzialnym za transfery, postanowił zatem działać, by pomóc szkoleniowcowi w realizacji planów.

„La Gazzetta dello Sport” informuje, że mediolańczycy będą w styczniu bardzo zapracowani. Na szczycie ich listy życzeń znalazł się Olivier Giroud, który ma wzmocnić szeregi ofensywne, zwłaszcza w obliczu kontuzji Alexisa Sáncheza. Chilijczyk co prawda ma wrócić do gry właśnie w okolicach stycznia, ale Conte uważa, że do gry na kilku frontach potrzebuje dodatkowego snajpera.

Kontrakt Francuza z Chelsea wygasa wraz z końcem sezonu, dlatego jego zakup nie powinien być szczególnie drogi. Sam Giroud również ma być otwarty na przeprowadzkę, godząc się z tym, że będzie pełnił raczej funkcję rezerwowego dla Romelu Lukaku. Gorzej sprawa prezentuje się z zarobkami, ale Inter liczy, iż uda mu się rozłożyć wysokie oczekiwania gracza (osiem milionów euro rocznie) na większą liczbę sezonów. Dwu- czy trzyletni kontrakt może skłonić napastnika do obniżenia wymagań.

Ponadto Inter chce zainwestować w Dejana Kulusevskiego oraz Matteo Darmiana. Obaj występują w Parmie, choć ten pierwszy jest własnością Atalanty, a aktualnie przebywa na wypożyczeniu. 19-latek miałby w zamyślę wzmocnić wybór Conte na skrzydłach, natomiast były gracz Manchesteru United byłby wszechstronną opcją w linii defensywy. Nominalny prawy obrońca może grać również na innych pozycjach w obronie, dlatego szkoleniowiec mógłby na niego liczyć głównie w przypadku kontuzji i konieczności rotacji.

Jednocześnie włoskie media twierdzą, że coraz mniej prawdopodobny jest transfer Arturo Vidala. Marotta już sam powiedział, że Inter „nie potrzebuje drugiego Chilijczyka”, ale wygląda na to, iż nie była to zwykła zasłona dymna. Według „Tuttosport” oraz „Calcio Mercato” właściciele Interu, Suning Group, nie chcą wyłożyć wystarczających funduszy na tę operację i jeśli do transferu miałoby dojść, FC Barcelona musiałaby się zgodzić na wypożyczenie, co jest wątpliwym rozwiązaniem.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy