Kluczowy piłkarz Rakowa Częstochowa mógł trafić do topowej ligi. Teraz żałuje

2026-01-11 21:12:42; Aktualizacja: 3 tygodnie temu
Kluczowy piłkarz Rakowa Częstochowa mógł trafić do topowej ligi. Teraz żałuje Fot. Rafal Baranski/Arena Akcji
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Meczyki.pl

Od ponad sześciu lat Fran Tudor reprezentuje barwy Rakowa Częstochowa. Chorwacki piłkarz w rozmowie z Meczyki.pl zdradził, że w pewnym momencie swojej kariery otrzymał ofertę od Unionu Berlin. Ostatecznie do transferu na boiska Bundesligi jednak nie doszło, przez co odczuwa teraz pewien niedosyt.

Raków Częstochowa nawiązanie współpracy z Franem Tudorem potwierdził pod koniec 2019 roku. Chorwat został sprowadzony w ramach wolnego transferu po wcześniejszym rozstaniu z Hajdukiem Split.

Od tamtej pory minęło już ponad sześć lat, a trzykrotny reprezentant kraju zdążył wyrosnąć przez ten czas na kapitana oraz kluczową postać drużyny z województwa śląskiego.

Tudor razem z Rakowem sięgnął po mistrzostwo, a także dwa Puchary oraz Superpuchary Polski. Bez wątpienia może być dumny ze swoich dokonań pod Jasną Górą, ale jest jednak pewna kwestia, która wywołuje u niego niedosyt.

O co dokładnie chodzi? Otóż 30-latek wraz z upływem czasu zaczął żałować tego, że nie zaliczył w swojej karierze transferu do topowej europejskiej ligi. W pewnym momencie miał taką opcję, bo na stole wylądowała oferta z Unionu Berlin, o czym opowiedział w rozmowie z Meczyki.pl.

To był końcowy fragment 2022 roku. Media łączyły Tudora z przedstawicielem Bundesligi, ale wystosowana propozycja została jednak odrzucona, a w jego miejsce pozyskano ostatecznie Josipa Juranovicia z Legii Warszawa.

- Oczywiście jest niedosyt, że nie zrobiłem tego transferu. Może teraz jest za późno, żeby grać w ligach TOP 5. Bo jednak pamiętam, że była oferta z Unionu Berlin - przyznał Tudor.

Pochodzący z Zagrzebia piłkarz w koszulce zespołu z Częstochowy rozegrał łącznie 237 spotkań, a w nich zdobył dwanaście bramek oraz zaliczył 40 ostatnich podań.

Jego umowa jest ważna do 30 czerwca 2027 roku i zawiera opcję przedłużenia współpracy o następne dwa lata.