LaLiga walczy z piractwem. Tyle można zarobić za „donosy” na bary

2026-01-28 18:39:15; Aktualizacja: 1 godzina temu
LaLiga walczy z piractwem. Tyle można zarobić za „donosy” na bary Fot. IMAGO / ZUMA Press Wire

Javier Tebas nie przestaje zadziwiać w swojej krucjacie przeciwko nielegalnym transmisjom. LaLiga wprowadza rewolucyjny i kontrowersyjny system nagród w postaci 50 euro dla każdego, kto pomoże namierzyć bar transmitujący mecze „na lewo” - przekazała „Marca”.

Walka o ochronę praw telewizyjnych w Hiszpanii nabiera tempa. Władze LaLigi zdecydowały się na drastyczne odświeżenie swojego Kanału Zgłoszeń (Canal de Denuncias), angażując w proces kontroli samych obywateli. Celem jest całkowite wyeliminowanie piractwa w sektorze gastronomicznym - od hoteli, przez restauracje, aż po najmniejsze kawiarnie.

Największe emocje budzi system gratyfikacji finansowej, który ma zmotywować klientów do zgłaszania nieprawidłowości.

Jak przekazała „Marca”, każda osoba, która poda prawdziwe i możliwe do zweryfikowania informacje o lokalu bez licencji, otrzyma 50 euro. Środki będą wypłacane jako „gest wdzięczności” w momencie, gdy wysłannicy LaLigi potwierdzą, że w danym miejscu faktycznie dochodzi do nielegalnej transmisji.

LaLiga podkreśla, że ruch ten ma na celu przede wszystkim ochronę tych przedsiębiorców, którzy rzetelnie opłacają abonamenty.

Władze ligi doskonale zdają sobie sprawę z delikatności tematu, dlatego system został zaprojektowany z myślą o maksymalnym bezpieczeństwie informatorów. W grę wchodzi całkowicie anonimowy raport lub podanie danych niezbędnych do odebrania nagrody pieniężnej.

Cały proces ma być szybki, intuicyjny i objęty ścisłymi procedurami zachowania tajemnicy. Dzięki niemu hiszpańska liga zyska teraz tysiące „oczu” w całym kraju.