Pogoń Szczecin finalizuje drugą największą sprzedaż w swojej historii. Jest porozumienie

2026-01-28 18:19:07; Aktualizacja: 26 minut temu
Pogoń Szczecin finalizuje drugą największą sprzedaż w swojej historii. Jest porozumienie Fot. IMAGO / Ball Raw Images
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Alfredo Pedullà [X] | Tomasz Włodarczyk [Meczyki.pl]

Związany kontraktem z Pogonią Szczecin Adrian Przyborek niebawem powinien przenieść się do Włoch. Transfer do SS Lazio zbliża się wielkimi krokami - wynika z doniesień Alfredo Pedulli oraz Tomasza Włodarczyka z Meczyki.pl.

W tym tygodniu Tomasz Włodarczyk poinformował, że SS Lazio złożyło Pogoni Szczecin propozycję za Adriana Przyborka w wysokości 4,5 miliona euro plus bonusy mogące zwiększyć kwotę do blisko siedmiu milionów i jeszcze procent od zysku z następnego transferu Polaka. Dziennikarz dał do zrozumienia, iż szefostwo „Dumy Pomorza” oczekuje więcej.

W środę Alfredo Pedullà zasugerował, że władze przedstawiciela Serie A postanowiły przełamać impas, który się pojawił i odświeżyć propozycję. Jednocześnie według niego sam Przyborek ma być niemal całkowicie dogadany z włoskim klubem.

Nowe wieści przekazał Włodarczyk. Jego zdaniem można mówić o pełnym porozumieniu między Pogonią a Lazio. Wciąż chodzi o 4,5 miliona euro podstawy i 2,5 miliona w dodatkach. Wspomniany procent ma wynieść z kolei 20.

Jak zaznaczył, „Dumie Pomorza” zależało na stosunkowo szybkich ratach i uzyskano to. 19-latek ma udać się na Półwysep Apeniński w czwartek. Po przejściu testów medycznych podpisze kontrakt.

Sama podstawa na poziomie 4,5 miliona euro uczyni z nastolatka drugim najdrożej sprzedanym zawodnikiem w historii szczecińskiego klubu za Kacprem Kozłowskim (około 11 milionów euro).

Przyborek rozegrał do tej pory 83 spotkania w pierwszym zespole Pogoni. Na koncie ma pięć bramek oraz 13 asyst.

Lazio plasuje się na dziewiątej lokacie w tabeli Serie A. Trenerem drużyny jest Maurizio Sarri.

***
Właściciel Pogoni Szczecin mocno. „Nie zdziwcie się, jeśli któregoś dnia jego wycena sięgnie 30, a nawet 40 milionów euro”