Liverpool to przerwał. Tego transferu nie będzie?!

2026-01-26 06:57:40; Aktualizacja: 1 godzina temu
Liverpool to przerwał. Tego transferu nie będzie?! Fot. Alan Rennie/SportPix/SIPA USA/PressFocus
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Paul Joyce [The Times]

W ostatnich dniach na tapecie pojawił się temat potencjalnej przeprowadzki Andrewa Robertsona z Liverpoolu do Tottenhamu Hotspur. Raczej jej nie będzie, a przynajmniej tak wygląda sytuacja obecnie - przekazał Paul Joyce z „The Times”.

Informacje na temat możliwych przenosin Andrewa Robertsona przekazało kilku dziennikarzy, w tym David Ornstein z „The Athletic”, który dał do zrozumienia, że toczą się rozmowy w tej sprawie. Florian Plettenberg zasugerował, że istnieje wręcz werbalne porozumienie dotyczące takiego ruchu.

Wydawało się, że wieloletni lewy obrońca Liverpoolu istotnie może niebawem wylądować w Londynie, ale... Najnowsze wieści autorstwa Paula Joyce'a zdecydowanie wyhamowały temat. Jak określił to dziennikarz zajmujący się właśnie głównie „The Reds”, ich szefostwo „wyciągnęło wtyczkę”, kończąc wszelkie działanie w tym zakresie. Prawdopodobnie wcześniej faktycznie było skłonne rozstać się ze Szkotem, lecz już nie jest.

Sytuacja wygląda inaczej i druga strona miała zostać już o tym poinformowana. Choć pojawiły się wieści o potencjalnym skróceniu wypożyczenia Kostasa Tsimikasa do Romy, chodzi między innymi o brak odpowiedniego następstwa dla 31-latka.

„Liverpool nie czuje się obecnie na siłach, by sprzedać Robertsona” - takich słów użył Ben Jacobs.

I chociaż do końca okna w Premier League coś może się jeszcze zmienić, tu i teraz nie wygląda na to, by boczny defensor został nowym zawodnikiem Tottenhamu.

Grając w Liverpoolu od 2017 roku, ma on na koncie 364 występy w jego trykocie.