Lopetegui po 1:5 z Barceloną

Lopetegui po 1:5 z Barceloną
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek
Źródło: El Chiringuito

Julen Lopetegui zabrał głos po niedzielnym meczu Realu Madryt z Barceloną.

Prowadzeni przez Hiszpana „Królewscy” zostali rozgromieni przez odwiecznego rywala aż 5:1. Hat-tricka zanotował dzisiaj Luis Suárez, a do siatki trafili również Philippe Coutinho, Arturo Vidal oraz Marcelo.

O zwolnieniu Lopeteguiego spekulowało się na długo przed hitowym spotkaniem. Po takim wyniku wydaje się to nieuniknione.

Co 52-latek powiedział po ostatnim gwizdku?

- W pewnym momencie drugiej połowy mieliśmy okazję, by odwrócić sytuację, ale niestety nam się to nie udało.

- Porażka zawsze jest bardzo bolesna. Myślę jednak, że jej rozmiary są trochę za duże, przesadzone. Mecz wyglądał nieco inaczej, był otwarty. 1:5 nie do końca odzwierciedla tego, co działo się na murawie. To oczywiste, że jestem smutny. Podobnie jest z zawodnikami w szatni. Mamy jednak październik i myślę, że można wyjść z tej sytuacji.

- Czuję się na siłach, by dalej prowadzić zespół. Niezwykle istotne jest oczywiście to, by podnieść morale zawodników. Nieustannie w nich wierzę. Za nami bardzo złe tygodnie, ale uważam, że to się skończy. Dzisiaj stworzyliśmy sobie wiele sytuacji.

- Zwolnienie? To nie moja decyzja. Wyraziłem swoją wiarę w zespół. Oczywiście jestem trenerem i to na mnie spoczywa odpowiedzialność za odnoszone wyniki - przyznał Lopetegui.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy