Ma ofertę powrotu do Widzewa Łódź [POTWIERDZONE]

2026-01-21 10:39:29; Aktualizacja: 1 godzina temu
Ma ofertę powrotu do Widzewa Łódź [POTWIERDZONE] Fot. Mariusz Piekielny/Arena Akcji
Patryk Krenz
Patryk Krenz Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Po blisko pięciu latach szeregi Widzewa Łódź opuścił Marek Hanousek. Co ciekawe, 34-latek uzgodnił już warunki powrotu do czterokrotnego mistrza Polski. „My na niego czekamy” - przekazał Dariusz Adamczuk w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet”.

Czeski pomocnik odegrał ważną rolę po reaktywacji Widzewa. W sezonie 2021/2022 był czołową postacią zespołu, który awansował do Ekstraklasy. Przez trzy kolejne kampanie grał regularnie.

Pozycja 34-latka na boisku podupadła wraz ze startem trwających rozgrywek. W nowym projekcie Łodzian stracił szanse na występy w podstawowym składzie. W takich okolicznościach obie strony doszły do wniosku, że najlepszym rozwiązaniem będzie przedwczesne rozwiązanie kontraktu.

Hanousek z pomocą emocjonalnego nagrania pożegnał się z kibicami czterokrotnego mistrza kraju. Teraz postara się pomóc Dukli Praga w walce o utrzymanie w czeskiej ekstraklasie. Co dalej?

Jak się okazuje, zasłużony zawodnik ma otwarte drzwi w Widzewie. Klub uzgodnił z nim już warunki ewentualnego powrotu. O planie na nową formę współpracy opowiedział Dariusz Adamczuk.

- Marek chce pomóc klubowi, z którym jest związany i spędził w nim wiele lat — Dukli Praga. Wiedział, że w Widzewie będzie miał niewielkie szanse na granie. My mieliśmy na niego pomysł i mamy dalej. Dostał ofertę powrotu, jak zakończy grać w Czechach. Dukla gra o utrzymanie i jeżeli uda im się zrealizować ten cel, to Marek pewnie będzie chciał zostać na dłużej. My na niego czekamy, mamy ustalone wszystkie warunki. Wróciłby do drużyny rezerw jako zawodnik i przymierzał się do roli trenera, bo robi kursy. Takich zawodników w Widzewie dawno nie było, zresztą widzieliśmy, jak żegnali go kibice - wyjaśnił działacz w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet”.