Mertens zakończy karierę w SSC Napoli? „Nie widzę siebie w innej drużynie”

Mertens zakończy karierę w SSC Napoli? „Nie widzę siebie w innej drużynie” fot. FotoPyk
Karol Brandt
Karol Brandt
Źródło: RBTF

Umowa Driesa Mertensa z SSC Napoli wygasa już po zakończeniu bieżącego sezonu i dróg jest obecnie wiele. Pomimo tego Belg deklaruje swoją przywiązanie do barw „Błękitnych”.

Jeszcze kilka dni temu 32-latek mówił, że nie wie, jaka przyszłość go czeka. Natomiast przedłużenie kontraktu z SSC Napoli może rozważyć dopiero zimą. Te słowa atakującego mogły wywołać strach u kibiców ekipy ze Stadio San Paolo. Wygląda jednak, że negatywne emocje pojawiły się zbyt wcześnie, gdyż w najnowszych wywiadzie Belg oświadczył, że nie zamierza zmieniać klubu.

– Nigdy nie czułem się tak wypoczęty, mam 32 lata, a czuję się jak 25-latek. Może to dlatego, że nie mam dzieci. Jestem w życiowej formie i zamierzam ją utrzymać jak najdłużej – rozpoczął w rozmowie z RBTF.

– Skłamałbym, jeśli powiedziałbym, że nie myślę o rekordzie Maradony. Wszyscy o tym mówią! Jestem dumny z tego, że w historycznym rankingu zbliżyłem się do takiej legendy. Spotkałem Diego dwa razy w życiu, lecz doszło do tego w Neapolu, gdzie suszono nam głowy, proszono o zdjęcia czy autograf. Sam rozumiesz – kontynuował.

– Mogę tylko powiedzieć, że chcę zostać w SSC Napoli. Jestem Belgiem, lecz czuję się Włochem. Tutejsze słońce, „mała czarna”, makarony… jest tym, co lubię. Jeśli zatem stąd odejdę, wszystko przeminie, a ja nie widzę siebie podpisującego kontrakt z innym włoskim klubem. To byłoby dziwne, ponieważ Neapol to mój dom – dodał.

– Umowa w Chinach czy Katarze również nie jest dla mnie. W związku z tym chcę jak najdłużej grać na najwyższym poziomie w Europie. Nie wydaje mi się, abym mógł zakończyć karierę w Belgii – rzekł.

Tym samym coraz więcej wskazuje na to, że o ile tylko władze „Błękitnych” będą chciały pozostania Mertensa na Stadio San Paolo, tak też się stanie. 32-latek w tej chwili ma na swoim koncie 114 trafień w koszulce SSC Napoli i do Diego Maradony traci tylko jedną bramkę. Przed tą dwójką znajduje się już tylko Marek Hamšík, który może pochwalić się 121 golami.

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy