Napoli z konkretną ofertą za Icardiego. W tle transfer Milika

Napoli z konkretną ofertą za Icardiego. W tle transfer Milika fot.
Rafał Bajer
Źródło: Corriere dello Sport

Napoli nie ustępuje w walce o Mauro Icardiego i jest gotowe poświęcić w tym celu Arkadiusza Milika.

Inter Mediolan bezskutecznie próbuje sprzedać Mauro Icardiego, który upiera się, iż może odejść tylko do Juventusu, co nie podoba się działaczom z San Siro. W międzyczasie jednak o napastnika wciąż walczy Napoli. „Corriere dello Sport” informuje, że prezydent Aurelio De Laurentiis przygotował propozycję w wysokości 60 milionów euro, a do tego jest w stanie dołożyć bonusowe zapisy, które mogłyby doprowadzić sumę do żądanych przez Inter 70 milionów.

W zanadrzu jest jednak również druga oferta. Neapolitańczycy są gotowi poświęcić Arkadiusza Milika w celu dokonania operacji. Początkowo plan zakładał, by Polak przeniósł się do Romy, lecz taka opcja nie wchodzi w grę po przedłużeniu kontraktu Edina Džeko. Gdyby były gracz Ajaksu Amsterdam miał się przenieść do Mediolanu, wtedy, oprócz jego karty zawodniczej, Napoli chciałoby dopłacić 10 milionów euro. Tutaj jednak wiele zależy od powodzenia negocjacji Interu w kwestii Alexisa Sáncheza, który może zablokować miejsce w ataku.

Inter prawdopodobnie mógłby być skłonny na rozważenie tych propozycji, ale kluczową postacią w sprawie pozostaje Icardi. Argentyńczyk musi wyrazić zgodę na przeprowadzkę na Stadio San Paolo, lecz na razie niezbyt mu spieszno na taki ruch. Do końca okna transferowego nieco ponad dwa tygodnie, lecz zawodnik upiera się przy swoim, co powoduje impas.

Na ten moment jednak Juventus także nie może zrobić zbyt wiele w tym temacie. Wiele wskazuje na to, że Gonzalo Higuaín pozostanie jednak w Turynie, a Paulo Dybala na każdym kroku daje sygnały, że ani myśli opuszczać „Starą Damę”. Miejsce w ataku na ten moment może zatem ustąpić jedynie Mario Mandžukić, co nie rozwiązuje jednak sytuacji.

Dodatkowym utrudnieniem jest to, że odkąd Giuseppe Marotta związał się z Interem po niespodziewanym odejściu z Juventusu, relacje między klubami znacząco się pogorszyły. Włoskie media coraz częściej mówią o „zimnej wojnie” i jeśli Inter miałby zezwolić na transfer Icardiego do ekipy mistrzów Włoch, chciałby w ramach rozliczenia pozyskać Paulo Dybalę. Takie rozwiązanie nie podoba się turyńczykom, nie mówiąc już o samym 25-latku, który już na początku lata miał wykluczyć taką możliwość.

W sprawie zatem nastąpił impas, który stara się przełamać Napoli. „Partenopei” już wcześniej próbowali pozyskać Icardiego, lecz wtedy jego sytuacja w Interze była zgoła inna. De Laurentiis nie traci jednak wiary, licząc, że wraz ze zbliżającym się transferowym deadline'em uda się przekonać Argentyńczyka do transferu.

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy