Nie wahał się przed transferem do Górnika Zabrze. „Nie mogłem odmówić”

2026-01-07 18:10:01; Aktualizacja: 1 dzień temu
Nie wahał się przed transferem do Górnika Zabrze. „Nie mogłem odmówić” Fot. IMAGO / Photo Players Images
Jan Chromik
Jan Chromik Źródło: Goal.pl

W ramach wypożyczenia do końca sezonu z opcją wykupu szeregi Górnika Zabrze zasilił Brandon Domingues, który już latem był blisko przenosin na Roosevelta. W rozmowie z portalem Goal.pl Francuz opowiedział o kulisach swojego transferu do „Trójkolorowych”.

Poprzedni sezon był dla Brandona Dominguesa wyjątkowo udany – w barwach Debreceni VSC skrzydłowy zapisał na swoim koncie aż 12 trafień i trzy asysty w węgierskiej ekstraklasie. Takie statystyki przyciągnęły uwagę Górnika Zabrze, który prowadził z 25-latkiem zaawansowane rozmowy w sprawie jego przenosin na Roosevelta, ale później do gry wkroczył beniaminek LaLigi, Real Oviedo, i to on wygrał rywalizację o Francuza.

W Hiszpanii Domingues jednak zupełnie się nie przebił – zanotował tam jedynie symboliczny debiut w Pucharze Króla. W takich okolicznościach ponownie odezwali się do niego „Trójkolorowi” i udało się dogadać jego wypożyczenie do końca sezonu, w którym zawarta została opcja wykupu.

W rozmowie z portalem Goal.pl Domingues opowiedział o kulisach transferu do 14-krotnego mistrza Polski.

- Nie, nie wahałem się. W takiej sytuacji uznałem, że nie mogę im odmówić po raz drugi. Doceniałem to, że mimo niepowodzenia w pierwszym podejściu, Górnik wciąż mnie chciał. Dlatego nie rozmawiałem z innymi klubami, bo tak naprawdę dogadaliśmy przejście do Górnika, zanim okienko się otworzyło. I jeszcze jedno: po tym pół roku w Oviedo potrzebowałem miejsca, w którym dostanę duże zaufanie. I wierzę, że właśnie tak będzie w Górniku – powiedział Francuz.

- Wiem też, że Górnik znów chce być dużym klubem, iść mocno do przodu. A do tego są tu fantastyczni kibice. I tak, w trakcie rozmów pokazywano mi fanów Górnika, frekwencję i atmosferę na trybunach – dodał skrzydłowy.

Cała rozmowa z Brandonem Dominguesem dostępna jest tutaj