Nie żyje Jakub Hajduk. „Padł ofiarą brutalnego przestępstwa”
2026-01-14 13:09:41; Aktualizacja: 1 godzina temu
Ze Szwajcarii napłynęły do nas bardzo smutne informacje. W wieku 35 lat zmarł Jakub Hajduk, który przez kilka lat występował w niższych ligach piłkarskich. Bliscy poinformowali, że padł on ofiarą brutalnego przestępstwa.
Jakub Hajduk przebywał tymczasowo w Szwajcarii ze względu na wykonywaną tam pracę. To właśnie za granicą doszło do ogromnej tragedii, wskutek której 35-latek stracił życie.
Jego bliscy za pośrednictwem portalu Zrzutka.pl poprosili o pomoc związaną z przetransportowaniem ciała do Polski oraz poinformowali, że padł on ofiarą brutalnego przestępstwa.
„Z ogromnym bólem i niedowierzaniem zwracam się z prośbą o pomoc. Mój syn Jakub Hajduk zginął tragicznie w Szwajcarii - padł ofiarą brutalnego przestępstwa. Jego śmierć była nagła, niespodziewana i odebrała nam wszystko, co najcenniejsze. Chcemy sprowadzić jego ciało do Polski, aby mógł spocząć w ojczystej ziemi, blisko rodziny i bliskich. Niestety koszty transportu zwłok ze Szwajcarii do Polski są bardzo wysokie i przekraczają nasze możliwości finansowe.Popularne
Zbieramy środki na: transport zwłok ze Szwajcarii do Polski, formalności i dokumenty, przygotowanie godnego pochówku. Każda, nawet najmniejsza wpłata, ma dla nas ogromne znaczenie. Jeśli nie możesz pomóc finansowo - prosimy o udostępnienie tej zrzutki dalej. Dziękujemy z całego serca za wsparcie, modlitwę i dobre słowo w tym niewyobrażalnie trudnym czasie” - napisano w opisie na portalu Zrzutka.pl.
Przez pewien czas Jakub występował w niższych ligach piłkarskich, grając dla takich drużyn jak Sokół Rykoszyn, Wierna Małogoszcz, Neptun Końskie oraz Partyzant Radoszyce. Każda z nich pochodzi z województwa świętokrzyskiego.
W oczach swoich bliskich Jakub był osobą, która nigdy nie odpuszczała. Koledzy z boiska chwalili go przede wszystkim za wielką zawziętość i walkę do ostatniego gwizdka.
Świetny przykład prosto z boiska w rozmowie z Echodnia.eu podał Jan Kowalski, który swego czasu dzielił z nim szatnię w zespole z Małogoszczy.
- Pamiętam taką sytuację ze sparingu z drugoligowym Hutnikiem Kraków, który zakończył się remisem 1:1. Kuba zderzył się z jednym z zawodników, uderzył głową w jego bark i złamał nos. Oczywiście, grał dalej... On nie kalkulował, walczył na sto procent. Świetny kolega, mogę mówić o nim w samych pozytywach - przyznał Kowalski.








![Miał na stole cztery opcje z Ekstraklasy, wybrał transfer do rewelacji Ligi Konferencji [OFICJALNIE]](img/photos/113907/170x113/irfan-can-egribayat.jpg)





![Górnik Zabrze skreślił trzech zawodników. Kadra wicelidera Ekstraklasy na obóz przygotowawczy w Turcji [OFICJALNIE]](img/photos/114096/170x113/luka-zahovic.jpg)







![FC Porto grzmi w sprawie wyboru sędziego na mecz z Benficą. Wydano oświadczenie [OFICJALNIE]](img/photos/111593/90x60/andre-villas-boas.jpg)
![Álvaro Arbeloa wybrał kadrę Realu Madryt na mecz w Pucharze Króla [OFICJALNIE]](img/photos/114468/90x60/alvaro-arbeloa.jpg)






