West Ham United „przygotowany” na czarny scenariusz. W takim wypadku trudniej o utrzymanie w Premier League
2026-01-14 11:13:48; Aktualizacja: 3 godziny temu
West Ham United zabezpieczył się na wypadek degradacji do Championship. Pensje wszystkich piłkarzy objętych kontraktami zostaną zredukowane dokładnie o połowę. Takie nastawienie wywiera negatywny wpływ nie tylko na morale zespołu – zauważa Roshane Thomas, korespondent „Młotów” współpracujący z „The Athletic”.
Po raz pierwszy od dawna klub z Londynu znajduje się w poważnych tarapatach. Po 21 kolejkach Premier League plasuje się w tabeli w strefie spadkowej ze stratą siedmiu punktów do bezpiecznej strefy.
Zarząd robi wszystko, co może, aby pomóc Nuno Espírito Santo w odpowiednim uzupełnieniu kadry na drugą część sezonu. Budżet na transfery został uszczuplony o ponad 50 milionów euro po pozyskaniu duetu napastników: Taty'ego Castellanosa oraz Pablo Felipe Pereiry de Jesusa.
W ich przypadku, podobnie jak całej reszty grupy, umowę wypełnia zapis o konieczności redukcji pensji o 50 procent na wypadek spadku do niższej klasy rozgrywek bez możliwości negocjacji.Popularne
Oczywiście każdy zawodnik negocjujący warunki kontraktu z West Hamem United jest świadomy tego, że to obligatoryjna klauzula ustalona wewnątrz klubu. W teorii firma zabezpiecza się na trudne czasy, lecz z drugiej strony – jak wskazuje wspomniany dziennikarz – taki krok z miejsca rodzi ogromne ryzyko.
Skoro drużyna już tak długo tkwi w strefie spadkowej, zaliczając praktycznie porażkę za porażką, piłkarze i ich agenci także muszą brać pod uwagę czarny scenariusz, skoro widmo owego zapisu kontraktowego staje się coraz bardziej realne. Tyczy się to między innymi liderów zespołu, Lucasa Paquety czy Jarroda Bowena. Ten pierwszy już szuka „wyjścia awaryjnego”, takiego jak choćby przeprowadzka do Flamengo.
Taka postawa stawia „The Hammers” również w słabszej pozycji negocjacyjnej, bo znaczna większość klubów nie uwzględnia „klauzuli spadku”. Z jasnych pobudek gracze wolą podpisać długoterminową umowę ze stabilnymi warunkami finansowymi.
Tak skonstruowany zapis sam w sobie jest racjonalny z punktu widzenia West Hamu United, ale w momencie realnego zagrożenia sportowego staje się poważnym hamulcem transferowym. Dlatego też działaczom nie tak łatwo przekonuje się kandydatów do wzmocnienia innych pozycji.
W najbliższy weekend podopieczni portugalskiego szkoleniowca stoczą derbowy bój w północnym Londynie z Tottenhamem. To jedna z kolejnych szans, aby wyjść z marazmu.








![Miał na stole cztery opcje z Ekstraklasy, wybrał transfer do rewelacji Ligi Konferencji [OFICJALNIE]](img/photos/113907/170x113/irfan-can-egribayat.jpg)















![FC Porto grzmi w sprawie wyboru sędziego na mecz z Benficą. Wydano oświadczenie [OFICJALNIE]](img/photos/111593/90x60/andre-villas-boas.jpg)







