OFICJALNIE: Drastyczna kara dla skrzydłowego z Bundesligi za dwukrotną jazdę pod wpływem alkoholu

2026-02-04 10:05:37; Aktualizacja: 1 godzina temu
OFICJALNIE: Drastyczna kara dla skrzydłowego z Bundesligi za dwukrotną jazdę pod wpływem alkoholu Fot. HSV

Hamburger SV bardzo surowo ukarał Jean-Luca Dompé, swojego francuskiego skrzydłowego, za prowadzenie samochodu i hulajnogi elektrycznej pod wpływem alkoholu. Mowa o wlepionej „sześciocyfrowej” grzywnie.

Pod koniec stycznia do mediów przebiła się informacja o skandalicznym zachowaniu piłkarza HSV. Niemiecka policja zatrzymała 30-latka znajdującego się w stanie upojenia alkoholowego. Okazało się, że po spożyciu substancji wsiadł za kółko, a następnie przesiadł się na elektryczną hulajnogę, podróżując po miejscach publicznych.

Pojazd prowadzony przez Dompé staranował kilka ulicznych lamp, po czym zatrzymał się dopiero na przystanku autobusowym. Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń, co sąd uznał za okoliczność łagodzącą, nakładając na piłkarza karę finansową w wysokości 45 tysięcy euro.

Niestety, ostatnie niedzielne incydenty pokazują, że Francuz nie wyciągnął należytych wniosków z wcześniejszej sytuacji. Został bowiem ponownie zatrzymany za prowadzenie auta po alkoholu. Test wykazał 1,4 promila, w związku z czym funkcjonariusze zdecydowali się przewieźć go na komisariat.

29 stycznia Hamburger SV wydał oświadczenie o zawieszeniu skrzydłowego w obowiązkach piłkarza. Po kilku dniach pojawiło się następne oświadczenie, w którym beniaminek poinformował o nałożeniu surowej grzywny, a bohater skandalu wyznał skruchę.

„Hamburger SV podjął dalsze decyzje dotyczące przyszłości skrzydłowego, Jean-Luca Dompé: We wtorek rano (3 lutego) zarząd klubu odbył kolejne spotkanie z 30-latkiem w celu wyjaśnienia sytuacji. Zawodnik, który został zawieszony w zeszłym tygodniu za poważne przewinienie, został poinformowany, że został ukarany przez HSV rekordową, sześciocyfrową grzywną i pozostanie zawieszony w rozgrywkach Bundesligi w tym tygodniu” – czytamy.

„Zdaję sobie sprawę, że zwykłe przeprosiny nie wystarczą. Absolutnie nie sprostałem roli wzoru do naśladowania. Popełniłem poważne błędy i oczywiście poniosę za nie wszelkie konsekwencje. Rozumiem rozczarowanie klubu, sztabu szkoleniowego i wszystkich kibiców, którzy wspierali mnie do tej pory. Jest mi niezmiernie przykro. Przykro mi również, że zawiodłem drużynę w tym kluczowym okresie” – przekazał cytowany w komunikacie Dompé.

Były młodzieżowy reprezentant Francji wznowił treningi z drużyną, lecz pozostaje zawieszony przy selekcji do kadry meczowej do odwołania. W tym sezonie strzelił dwa gole w 14 meczach Bundesligi.