OFICJALNIE: UEFA bezlitosna. Cztery kluby bez licencji na grę w europejskich pucharach

2024-06-05 23:38:57; Aktualizacja: 1 miesiąc temu
OFICJALNIE: UEFA bezlitosna. Cztery kluby bez licencji na grę w europejskich pucharach

NK Rogaška ze Słowenii, Valmiera FC z Łotwy oraz Swift Heserange i Jeunesse Esch z Luksemburga nie otrzymały licencji od UEFA na grę w organizowanych przez siebie międzynarodowych zmaganiach.

Wywalczenie awansu do europejskich pucharów poprzez pozycję w lidze czy wygranie jednych z krajowych zmagań nie stanowi gwarancji wzięcia w nich udziału.

Przekonały się o tym cztery zespoły, które nie otrzymały od UEFA licencji na grę w organizowanych przez siebie rozgrywkach.

Tymi ekipami są NK Rogaška ze Słowenii, Valmiera FC z Łotwy oraz Swift Heserange i Jeunesse Esch z Luksemburga.

Spośród tego grona w najgorszym położeniu znalazła się ta pierwsza. Co prawda w charakterze beniaminka utrzymała się pod względem sportowym w rodzimej ekstraklasie i przede wszystkim dotarła do finału krajowego pucharu, w którym pokonała ND Gorica.

Na nic to się jednak zdało, ponieważ klub znalazł się w poważnych tarapatach natury infrastrukturalnej, prawnej i finansowej.

W konsekwencji zamiast walczyć w nowym sezonie o poprawienie lokaty w słoweńskiej ekstraklasie oraz pokazanie się z dobrej strony w eliminacjach Ligi Europy, to został... zdegradowany do czwartej ligi. A to pociągnęło za sobą konieczność pozbawienia go szansy gry w europejskich pucharach.

Za znacznie mniejsze przewinienie na międzynarodowej arenie nie zobaczymy znanej już w naszym kraju, za sprawą pozyskiwanych ostatnio z niej piłkarzy przez polskie kluby, Valmiery.

Drużyna z Łotwy ma dług podatkowy wynoszący około... 200 tysięcy euro, co oznaczało złamanie obowiązujących reguł UEFA i wykluczenie jej ze stawki uczestników eliminacji Ligi Konferencji.

Szansę na powrót do tych zmagań mają jeszcze przedstawiciele luksemburskiego futbolu, którzy złożyli odwołanie od nałożonej na nich sankcji z tytułu zaległości wobec piłkarzy i niezapłaconych podatków (Swift Heserange) oraz braku pełnej dokumentacji określającej sytuację klubu (Jeunesse Esch).