On jest najbliżej składu Korony Kielce. „Może grać w Ekstraklasie lub jeszcze wyżej”

2026-01-27 18:45:58; Aktualizacja: 1 godzina temu
On jest najbliżej składu Korony Kielce. „Może grać w Ekstraklasie lub jeszcze wyżej” Fot. Tomasz Jastrzebowski / Foto Olimpik / PressFocus
Dawid Basiak
Dawid Basiak Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Korona Kielce na zimowy obóz zabrała kilku utalentowanych piłkarzy. Wśród nich znalazł się między innymi Konrad Ciszek z rocznika 2007. Dyrektor sportowy Paweł Tomczyk przyznał w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet”, że ze wszystkich młodych piłkarzy to właśnie on jest najbliżej składu.

Dysponujący wielkim potencjałem Konrad Ciszek w strukturach Korony Kielce przebywa nieprzerwanie od 2023 roku, kiedy to klub z województwa świętokrzyskiego przejął go z Resovii Rzeszów.

Urodzony w 2007 roku zawodnik od tamtej pory regularnie szlifował swój talent i za sprawą swojej świetnej postawy w juniorskich zespołach, a także rezerwach zapracował na debiut w Ekstraklasie.

Ciszek w pierwszej drużynie Korony swój premierowy występ zanotował w maju poprzedniego roku przeciwko Lechii Gdańsk. W ubiegłym sezonie dorzucił jeszcze jeden mecz, natomiast w bieżącym dwa kolejne.

Zimą trener Jacek Zieliński wręczył 18-latkowi bilet na obóz przygotowawczy i najwidoczniej w jego trakcie zaprezentował się z bardzo dobrej strony, ponieważ dyrektor sportowy Paweł Tomczyk w rozmowie z „Przeglądem Sportowym Onet” wyznał, że spośród młodych piłkarzy to właśnie on jest na ten moment najbliżej składu.

Korona myślała w ostatnim czasie o transferze nowego wahadłowego na lewą stronę, ale ostatecznie działacze chcą dać szansę Ciszkowi, by ten mógł rywalizować o miejsce w składzie z Konradem Matuszewskim.

- W zeszłym sezonie pokazał się z Lechią, a w Zabrzu wyszedł w pierwszym składzie i udowodnił, że potrafi to dźwignąć. Długo myśleliśmy o tym, czy sprowadzać kogoś na lewe wahadło. Ale uznaliśmy, że Konrad ma na tyle wysokie umiejętności i możliwości, również patrząc na strategię klubu, że zasługuje na szansę rywalizacji jako jeden z dwóch zawodników na tej pozycji. Zawodników o takim profilu trudno znaleźć, jest ich niewielu - lewonożny wahadłowy z bardzo dobrą motoryką, dobry z piłką, niezły w ofensywie, dość wysoki, potrafi też grać głową. Wierzymy, że z tym potencjałem spokojnie może grać w Ekstraklasie lub jeszcze wyżej - przyznał Tomczyk.

Dużą wiarę w umiejętności Ciszka potwierdza również fakt, że w styczniu bieżącego roku jego kontrakt został przedłużony do 30 czerwca 2029 roku z zawartą opcją przedłużenia współpracy o następne dwanaście miesięcy.

Cała rozmowa z dyrektorem sportowym Pawłem Tomczykiem jest dostępna tutaj.