Pape Gueye chce postawić na swoim i grać w Ligue 1. Może zostać wykupiony z Watfordu!

Pape Gueye chce postawić na swoim i grać w Ligue 1. Może zostać wykupiony z Watfordu!
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz
Źródło: Le Phocéen

Pape Gueye nie jest zainteresowany kontynuowaniem kariery w Watfordzie i liczy na szybkie rozwiązanie swojej skomplikowanej sytuacji.

Utalentowany defensywny pomocnik znalazł się na celowniku wielu mocnych europejskich drużyn za sprawą bardzo udanych występów na zapleczu Ligue 1 w barwach Le Havre.

Ostatecznie walkę o jego względy wygrał Watford. Klub z Anglii poinformował tuż przed końcem kwietnia o osiągnięciu pełnego porozumienia i pozyskaniu 21-letniego zawodnika na zasadzie wolnego transferu.

Niedługo później okazało się, że sam piłkarz... nie jest zainteresowany grą w zespole „Szerszeni”, ponieważ został wprowadzony w błąd przez swojego byłego agenta - Bakariego Sanogo, który wynegocjował dla niego bardzo niekorzystne warunki gwarantujące młodemu Francuzowi zaledwie 30 tysięcy euro miesięcznie bez żadnego bonusu za złożenie podpisu pod przygotowaną umową oraz zakładające jego wypożyczenie do Udinese po półrocznym pobycie w angielskiej drużynie.

Nowi przedstawiciele Pape Gueye'a wierzą w to, że uda im się znaleźć skuteczne wyjście z tej skomplikowanej sytuacji i liczą między innymi na to, że jeden z zainteresowanych nim klubów zdecyduje się na aktywację klauzuli odstępnego, która znalazła się w kontrakcie zawartym z Watfordem.

- Pape nie pójdzie do Watfordu. Umowa została podpisana w styczniu, ale nie weszła w życie i nikt nie może mu niczego narzucić. Poza tym Watford może poprosić o opłatę za zerwanie współpracy, ale nie ma prawa zmusić go do gry. W kontrakcie znalazła się klauzula ustalona na pięć milionów euro. Dziś jest jednak daleka od rzeczywistości, ponieważ wartości graczy spadły nawet o połowę z powodu kryzysu wywołanego przez koronawirusa. Pape w momencie podpisywania umowy był wart między dwa a trzy miliony euro, a teraz Transfermarkt wycenia go na 1,6 miliona euro. Zespół, który liczy na jego pozyskanie będzie musiał wynegocjować niższą kwotę z Watfordem - powiedziała jedna z osób reprezentujących gracza dla Le Phocéen.

21-latek nie może narzekać na brak zainteresowania swoją osobą, ponieważ chęć nawiązania z nim współpracy wyraża w dalszym ciągu pokaźna liczba drużyn.

- Olympique Marsylia jest jednym z klubów wykazujących największą gotowość do pozyskania Gueye'a. U siebie chcą go mieć także takie zespoły jak Metz, Strasbourg, Angers czy Nantes. Otrzymujemy też zapytania ze strony drużyn niemieckich, portugalskichh i hiszpańskich. Arsenal kontaktował się z nami już trzykrotnie, ale sam Pape chce grać w Ligue 1 przez jeszcze dwa lub trzy lata zanim opuści kraj. Olympique Marsylia jest dla niego wymarzonym miejscem i byłby dla niego świetnym klubem - dodał przedstawiciel defensywnego pomocnika, który w zakończonym już sezonie wystąpił w 25 spotkaniach i zanotował w nich dwie asysty.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] 74-latek z debiutanckim golem w czwartej lidze. „Zastanawiałem się nad grą w niższych ligach, ale szkoda zdrowia” 74-latek z debiutanckim golem w czwartej lidze. „Zastanawiałem się nad grą w niższych ligach, ale szkoda zdrowia” OFICJALNIE: Álvaro Morata na dłużej w Juventusie OFICJALNIE: Álvaro Morata na dłużej w Juventusie EURO 2020: Cristiano Ronaldo najlepszym strzelcem w historii Mistrzostw Europy EURO 2020: Cristiano Ronaldo najlepszym strzelcem w historii Mistrzostw Europy Atlético Madryt: Hitowy transfer na ostatniej prostej. Jest porozumienie! Atlético Madryt: Hitowy transfer na ostatniej prostej. Jest porozumienie! Agent: Hakimi w tym oknie odejdzie z Interu Mediolan Agent: Hakimi w tym oknie odejdzie z Interu Mediolan EURO 2020: Grzegorz Krychowiak skomentował porażkę ze Słowacją EURO 2020: Grzegorz Krychowiak skomentował porażkę ze Słowacją Okazja na OKAZJĘ! 5 złotych za każdy taki tekst legendarnego Dariusza Szpakowskiego Okazja na OKAZJĘ! 5 złotych za każdy taki tekst legendarnego Dariusza Szpakowskiego

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy