Co z procentem dla Legii Warszawa z transferu Sandro Kulenovicia? Tak to wygląda

2026-01-31 15:07:48; Aktualizacja: 1 godzina temu
Co z procentem dla Legii Warszawa z transferu Sandro Kulenovicia? Tak to wygląda Fot. Marko Lukunic/PIXSELL/SIPA USA/PressFocus
Mateusz Michałek
Mateusz Michałek Źródło: Piotr Miękus [X]

Media co jakiś czas podają informacje dotyczące procentu dla Legii Warszawa z przyszłego transferu Sandro Kulenovicia. Prawnik stołecznego klubu Piotr Miękus dał do zrozumienia, że takiego zapisu nie ma.

26-letni Sandro Kulenović był związany z Legią Warszawa do 2019 roku, kiedy to został wytransferowany do Dinama Zagrzeb za około 1,6 miliona euro. Później wypożyczano go do Rijeki oraz Lokomotivy, natomiast pozostaje on związany kontraktem z pierwszym z wymienionych chorwackich klubów.

W obecnym sezonie napastnik zdobył dla niego 10 bramek i zaliczył dwie asysty w 26 spotkaniach. Nie brakuje doniesień dotyczących zainteresowania jego osobą ze strony Hellasu Verona, choć ostatnio Alfredo Pedullà wymienił w kontekście jego potencjalnej przeprowadzki również Torino.

Do tej pory panowało przekonanie, że Legia może zarobić na następnym definitywnym transferze piłkarza. Najczęściej padało tutaj 20 procent od zysku między oboma operacjami. W teorii mogłoby to oznaczać kilkaset tysięcy euro, natomiast...

Do sprawy w serwisie społecznościowym X odniósł się Piotr Miękus. Zapytany o to, czy procent istnieje, czy jest mniejszy, odparł krótko: „Nie ma”.

„Jak większości informacji o warunkach transferów ;)” - skomentował wpis o tym, że w takim razie dziennikarze podający szczegóły jego odejścia z Legii, nie zrobili tego zbyt rzetelnie.

Wydaje się, że po tej aktywności osoby związanej ze stołecznym klubem wątek procentu z transferu Kulenovicia można całkowicie zamknąć.