Peter Hyballa odniósł się do ostatnich doniesień: Gracze lubią ten styl. Jestem trenerem emocjonalnym

Peter Hyballa odniósł się do ostatnich doniesień: Gracze lubią ten styl. Jestem trenerem emocjonalnym fot. Esbjerg fB
Piotr Zelek
Piotr Zelek
Źródło: Ekstra Bladet

Peter Hyballa udzielił gazecie „Ekstra Bladet“ wywiadu, w którym odniósł się do niedawnych doniesień na temat jego osoby.

Po przybyciu 45-letniego Niemca do Esbjergu, w mediach zaczęły się pojawiać informacje o niezadowolonych zawodnikach i jego kontrowersyjnym stylu trenerskim. Z różnych powodów trener odmawiał komentarza w trakcie publikowania informacji na ten temat.

We wtorek „Ekstra Bladet“ udało się umówić na wywiad z Hyballą, który przedstawił swoją wersję wydarzeń. Odniósł się przy tym do bicia zawodników, zawstydzania przed kolegami z drużyny, tortur słownych i programach treningowych tak ciężkich, że klub odnotowywał coraz to więcej kontuzji piłkarzy.

- Od początku starałem się przyjąć inny styl trenowania. Dużo intensywności, sprintu i techniki gry w piłkę. Jestem trenerem emocjonalnym. Dużo wymagam od swoich zawodników. Teraz wydaje się to śmieszne, ale myślę, że gracze lubią ten styl - oznajmił były szkoleniowiec Wisły Kraków.

- Kiedy intensywnie naciskamy, wykonujemy więcej biegów o wysokiej intensywności. Mamy więc tylko trzy kontuzje na niecały tydzień przed rozpoczęciem sezonu. Tak więc początek był właściwie w porządku, dopóki moja ulubiona gazeta „Ekstra Bladet“ nie zaczęła pisać tych historii. Potem bardzo się to zmieniło.

Duńscy dziennikarze utrzymują, że pewna grupa graczy wyraziła niezadowolenie z powodu kar fizycznych i wysoce protekcjonalnego tonu trenera. W sprawę szybko zaangażował się związek piłkarzy, ponieważ zjednoczony skład EfB wysłał do niego list, w którym skarżył się na Hyballę.

- Doskonale wiem, że „Ekstra Bladet“ nie wymyśla historyjek z powietrza, ponieważ Związek Zawodników zwrócił się do mnie. To było bardzo zaskakujące. W moim świecie, jeśli gracz ma ze mną problem lub ma inne zdanie niż ja, musi przyjść do mnie i porozmawiać - kontynuuje Niemiec.

- Żaden z graczy nie przyszedł do mnie z czymkolwiek. Ale tak czy inaczej, miałem rozmowę ze związkiem na temat rzeczy, które rzekomo zrobiłem.

- Uważają, że ukarałem graczy. Nie ukarałem jednak żadnego zawodnika. Jestem twardym trenerem i ten styl jest kontrowersyjny. Bo kto to jest twardy trener? Byłem zupełnie nieprzygotowany. Nikt mi nic nie powiedział. Stowarzyszenie graczy mogło mnie zaprosić na spotkanie. A tak to po prostu powiedzieli, że jestem winny.

- Byłem zszokowany. A potem nadeszły kolejne artykuły prasowe. Następnie niemieckie media. Potem pojawiło się jeszcze więcej artykułów. W końcu zadzwoniła moja mama, a ja nie potrafiłem wytłumaczyć, co się stało. Dla mnie to nic poważnego.

Zobacz również

Relacje transferowe na żywo [LINK] Relacje transferowe na żywo [LINK] AS Roma pozyskała nowego napastnika. Rekord transferowy Uzbekistanu [OFICJALNIE] AS Roma pozyskała nowego napastnika. Rekord transferowy Uzbekistanu [OFICJALNIE] Juventus dopiął swego. Długo wyczekiwany napastnik pozyskany [OFICJALNIE] Juventus dopiął swego. Długo wyczekiwany napastnik pozyskany [OFICJALNIE] Chelsea nie odpuszcza tematu Lukaku. Złożyła już DWIE oferty Chelsea nie odpuszcza tematu Lukaku. Złożyła już DWIE oferty Juventus pozbywa się Meriha Demirala. Odejście Turka kluczem do DWÓCH innych operacji Juventus pozbywa się Meriha Demirala. Odejście Turka kluczem do DWÓCH innych operacji Southampton: Tino Livramento nowym „Świętym” [OFICJALNIE] Southampton: Tino Livramento nowym „Świętym” [OFICJALNIE] Moritz Leitner z nikłymi szansami na grę w Ekstraklasie. Nie przeszedł testów medycznych Moritz Leitner z nikłymi szansami na grę w Ekstraklasie. Nie przeszedł testów medycznych Grzegorz Krychowiak w Krasnodarze [OFICJALNIE] Grzegorz Krychowiak w Krasnodarze [OFICJALNIE]

Najnowsze informacje

Ekstra

Ekstra

Nasi autorzy