Dariusz Mioduski jasno o celu Legii Warszawa na ten sezon. Mierzy... wysoko

2026-02-03 22:39:49; Aktualizacja: 1 godzina temu
Dariusz Mioduski jasno o celu Legii Warszawa na ten sezon. Mierzy... wysoko Fot. IMAGO / NurPhoto
Norbert Bożejewicz
Norbert Bożejewicz Źródło: beIN Sports

Dariusz Mioduski wierzy głęboko w to, że należąca do niego Legia Warszawa dźwignie się ze strefy spadkowej i zakończy sezon na miejscu gwarantującym start w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.

Zespół „Wojskowych” przystępował z dużymi aspiracjami do bieżących zmagań, celując przede wszystkim w odzyskanie mistrzostwa Polski i ponowne dobre zaprezentowanie się w europejskich pucharach. Pierwsze spotkania pod wodzą Edwarda Iordănescu wskazywały na to, że Legia Warszawa ma spore szanse na zrealizowanie swoich planów.

Dość szybko dopadł ją jednak poważny kryzys, z którego nie był w stanie wyprowadzić jej rumuński trener. Pociągnęło to za sobą rozstanie z nim i rozpoczęcie poszukiwań nowego trenera. Te przeciągnęły się aż do końca rundy, po której stało się jasne, że Legii Warszawa nie zobaczymy na wiosnę na europejskich boiskach i dalszym etapie rywalizacji w krajowym pucharze. Mało tego zamknęła rok w strefie spadkowej, z której nie wydostał jej na razie Marek Papszun, który w swoim debiucie na ławce przegrał na Łazienkowskiej z Koroną Kielce.

Mimo to właściciel Dariusz Mioduski jest przekonany, że zatrudnienie byłego opiekuna Rakowa Częstochowa przyniesie wkrótce efekty i zrealizowania nowego celu, jakim jest zakończenie sezonu na miejscu gwarantującym udział w eliminacjach europejskich pucharów.

- Moim celem na koniec sezonu jest znalezienie się w czołówce tabeli i zrobienie wszystkiego, aby zakwalifikować się do europejskich pucharów - zapewnił działacz w rozmowie z beIN Sports.

- Mamy absolutnie wszystko, co niezbędne, aby odwrócić sytuację i wrócić na zwycięską ścieżkę. Jestem optymistą, nie z powodu ślepej nadziei, ale dlatego, że wierzę, że stworzyliśmy odpowiednie struktury - dodał.

Co prawda Legia Warszawa plasuje się obecnie w strefie spadkowej, ale traci tylko jedenaście punktów do czwartej Cracovii, będącej na teraz naszym ostatnim kandydatem do wzięcia udziału w kwalifikacjach Ligi Konferencji.